Aleksandra Król-Walas i Oskar Kwiatkowski – medaliści MŚ w snowboardowym slalomie gigancie równoległym pod Nosalem
Najlepsi polscy snowboardziści Aleksandra Król Walas i Oskar Kwiatkowski poprowadzili trening dla dzieci w szkole narciarskiej pod Nosalem. Przypominali dzieciom podstawowe kroki na desce snowboardowej, a jak powiedzieli naszemu reporterowi, sami też się uczyli.

Szacowany czas czytania: 02:20
Aleksandra Król-Walas i Oskar Kwiatkowski ćwiczyli z najmłodszymi na stoku
Mistrz świata Oskar Kwiatkowski z AZS Zakopane oraz dwukrotna brązowa medalistka zawodów tej rangi w snowboardowym slalomie gigancie równoległym Nowotarżanka Aleksandra Król-Walas z zakopiańskiego F2 Dawidek Team odwiedzili najmłodszych adeptów nie tylko tej dyscypliny w Centrum Szkoleń Narciarskich „Strama”. Początek tegorocznej akcji pod Nosalem obserwował reporter Radia Alex Maciej Pałahicki.
Ja zawsze chętnie, bo sama mam małą córkę i chcę ją zarazić tą pasją do snowboardu(…)

Na czym polegały zajęcia z mistrzami?
Oskar Kwiatkowski: Wspólnie z instruktorami tutaj ze szkółki do tych odznak „Misia Stramusia” trenowaliśmy i niektórzy już mają te odznaki z zeszłego sezonu, ale przypominają sobie po prostu bo nowy sezon, więc coś się tam zapomniało.
Aleksandra Król-Walas: Są różne grupy, podzieleni są według umiejętności i każda grupa po prostu robi dostosowane do swoich umiejętności ćwiczenia. Tutaj jakieś uwagi, ja tu dzisiaj dobrą radą służyłam, jak te dzieci powiedziały – jeszcze może czegoś ja się nauczę od nich, że do tego medalu się przyczynią. Głównie żeby to była zabawa.

Nasz reporter zapytał także o najbliższe plany startowe.
Oskar Kwiatkowski: Początkiem roku wyjeżdżamy w włoskie Dolomity. Tam mamy taką bazę treningową i będziemy się przygotowywać do tego Pucharu Świata w Szwajcarii. Później jeszcze cztery Puchary Świata, no i już igrzyska.
Aleksandra Król-Walas: My się śmiejemy, że tam w Szwajcarii to Polska górą, bo i ja, i Oskar tam staliśmy cały czas na podium, wygrywaliśmy, więc nasza góra i czekamy na ten start już z niecierpliwością.

Zawody Pucharu Świata to także walka o kolejne w karierze Igrzyska Olimpijskie.
Oskar Kwiatkowski: Jedziemy się zaprezentować to co mamy „natrenowane”, to co mamy w nogach. Damy z siebie wszystko.
Aleksandra Król-Walas: Jedziemy z marzeniami ogromnymi, myślę, że marzeniem każdego sportowca jest medal i jedziemy po prostu tam walczyć o siebie, o te marzenia.
Aleksandra Król-Walas to trzykrotna olimpijka (Soczi 2014, Pjongczang 2018 i Pekin 2022). Oskar Kwiatkowski startował na igrzyskach dwukrotnie (Pjongczang 2018 i Pekin 2022).
Te we Włoszech (Mediolan/Cortina d’Ampezzo) rozpoczną się 6 lutego. Snowboardowy slalom gigant równoległy, jedyna snowboardowa konkurencja alpejska tych igrzysk, rozegrana zostanie dwa dni później w Livigno.