Alkohol w Zakopanem: zdaniem mieszkańców jest zbyt dużo punktów sprzedaży, zbyt łatwo go dostać
Brak nam kultury picia, miasto jest zaśmiecone butelkami po małpkach, w wakacje punktów sprzedaży alkoholu powinno być zdecydowanie mniej - oceniają Zakopiańczycy sezon pod Tatrami.

Szacowany czas czytania: 00:39
Alkohol w Zakopanem: jest go zbyt dużo, za łatwo go dostać – przekonują mieszkańcy stolicy polskich Tatr
Wśród mieszkańców Zakopanego pojawiają się głosy, że powinno się w jak największym stopniu utrudniać dostęp do alkoholu.
Alkoholu jest wszędzie za dużo
– przekonuje jedna z mieszkanek, która uważa, że nie powinno go być także w schroniskach, co kiedyś kosztowało ją pracę w jednym z nich!
Tymczasem, w mieście został wyczerpany limit zezwoleń na sprzedaż alkoholu, którego nie można spożywać na miejscu. Oznacza to, że dopóki ktoś nie zrezygnuje z takiego zezwolenia, nie będzie przybywało nowych sklepów, gdzie można kupić alkohol.