Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Amatorzy dronów coraz bliżej granic parków narodowych. BPN przypomina: kara to nawet 10 tysięcy złotych

Co jakiś czas w rejonach obszarów parków narodowych pojawiają się drony. Wg. informacji, są to głównie amatorzy "ujęć z powietrza". Chcąc wykonać piękny filmik lub zdjęcie wlatują niejednokrotnie swoimi urządzeniami w granice obszarów ochrony przyrody.

dron
Fot. Pixabay

Szacowany czas czytania: 01:05

Amatorzy dronów coraz bliżej granic parków narodowych

Z tego właśnie powodu pracownicy przyrodnicy z Babiogórskiego Parku Narodowego przypominają, że takie loty nad terenem Parku mogą być wykonywane tylko za zgodą zarządzającego daną strefą. A jeżeli taka zgoda zostanie wydana, to np. trzeba zachować odpowiednią, regulowaną przepisami, wysokość.

Przepis w tej sprawie mówi bowiem wyraźnie, że:

Ten, kto wykonuje loty statkami powietrznymi z napędem nad obszarami parków narodowych lub rezerwatami przyrody poniżej wysokości określonych w przepisach wydanych podlega karze pieniężnej w wysokości 10 tysięcy zł.

Tu warto dodać, że nie wszystkie Parki Narodowe wydają takie zezwolenia, natomiast ściśle współpracują ze służbami ratunkowymi. Na terenie Tatr np. TOPR dzięki dronom niejednokrotnie ratował zdrowie, a nawet życie dostarczając poszkodowanym m.in. ciepłe napoje czy okrycia.

Aktualne przepisy w tej sprawie znajdziecie na stronach parków narodowych, ale i także Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej, która jednocześnie informuje, że w najbliższych miesiącach planowane są aktualizacje stref nad niektórymi takimi obszarami przyrodniczo chronionymi.

Czytaj także:

REKLAMA