Apel w związku z wypalaniem traw. To efekt pożaru w trudnym terenie
Strażacy musieli interweniować w trudno dostępnym terenie pomiędzy Małem Cichem a Stasikówką, gdzie doszło do pożaru traw. Akcja była wymagająca i zaangażowała liczne siły oraz środki. Po zdarzeniu wójt gminy Poronin Anita Żegleń zaapelowała do mieszkańców o rozsądek i wyobraźnię, przypominając o zagrożeniach związanych z wypalaniem traw.

Szacowany czas czytania: 01:01
Jest kolejny apel w związku z wypalaniem traw
Apeluję o rozsądek i odrobinę wyobraźni. W ostatnich dniach coraz częściej płoną łąki. Konsekwencje dla ludzi, zwierząt, całego ekosystemu mogą być katastrofalne. Wypalanie traw jest zakazane. Grożą za to surowe kary pieniężne, również kara pozbawienia wolności. Wczoraj wieczorem nasi strażacy zostali zadysponowani do pożaru trawy i lasu w trudno dostępny teren pomiędzy Małem Cichem i Stasikówką, tzw. Upłaz. Była potrzeba wywiezienia ratowników i sprzętu gaśniczego za pomocą pojazdów typu guad. W akcji użyty został również dron z kamerą termowizyjną z OSP Poronin. Akcja wymagała licznych sił i środków
– alarmowała wójt.
Przypomnimy, strażacy każdego roku przypominają, że wypalanie traw jest nie tylko niebezpieczne, ale również nielegalne. Sucha roślinność, wiatr i ciepła pogoda sprawiają, że ogień bardzo szybko wymyka się spod kontroli. Pożary zagrażają ludziom, mogą przenosić się na lasy i zabudowania, a także niszczą siedliska zwierząt i degradują glebę.
W ramach kampanii społecznej „Stop Pożarom Traw” służby apelują o rozwagę i reagowanie w przypadku zauważenia ognia. W razie zagrożenia należy natychmiast zadzwonić pod numer alarmowy 112.