Babiogórski Park Narodowy: Kierowca natknął się przy nim na niedźwiedzia
Nie wszystkie niedźwiedzie śpią. Jeden z nich przechadzał się w ostatnich dniach w pobliżu drogi szybkiego ruchu w okolicach Babiogórskiego Parku Narodowego.

Szacowany czas czytania: 01:17
Babiogórski Park Narodowy: Kierowca natknął się przy nim na niedźwiedzia
Drapieżnika z kabiny swojego samochodu dostrzegł pan Adam – kierowca tira. Natychmiast powiadomił o tym park.
To była sytuacja, której nie można było zlekceważyć. Zwierzę w takim miejscu stanowi zagrożenie – zarówno dla siebie, jak i dla ludzi
– podkreślają przedstawiciele z Babiogórskiego Parku Narodowego.
Ponieważ niedźwiedź poruszał się poza terenem parku, informację niezwłocznie przekazano do właściwego nadleśnictwa.
Leśnicy z Nowego Targu udali się w teren, aby zweryfikować zgłoszenie. I potwierdzili je – obecność niedźwiedzia udało się stwierdzić dzięki wyraźnym śladom na śniegu. Wszystko wskazuje na to, że zwierzę przechodziło przez drogę.
W Babiogórskim Parku Narodowym apelują, aby zgłaszać do odpowiednich służb wszelkie ślady obecności dużych drapieżników lub ewentualne spotkanie z nimi. Proszą oni o to również z tego względu, że realizują projekt „Drapieżne Pograniczne”.
Skupiamy się na systematycznym gromadzeniu, weryfikowaniu i analizie danych dotyczących występowania dużych drapieżników – zarówno na terenie Parku, jak i w jego bezpośrednim sąsiedztwie. Zbieramy informacje o tropach, śladach żerowania, nagraniach z fotopułapek, a także o obserwacjach przekazywanych przez mieszkańców, turystów. Każde zgłoszenie jest sprawdzane i dokumentowane, tworząc rzetelną bazę wiedzy o wędrówkach i aktywności tych gatunków
– informują w Babiogórskim Parku Narodowym, dodając, że zgłoszenie dotyczące niedźwiedzia podane przez kierowcę pana Adama miało miejsce… w dniu niedźwiedzia!
Niedźwiedź z Doliny Kościeliskiej wciąż aktywny – nie wiadomo, czy zapadnie w zimowy sen