Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Będą protesty na Palenicy Białczańskiej. Chodzi o transport konny do Morskiego Oka

Ruch społeczny Dla Zwierząt oraz Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt zapowiadają kolejne protesty w ramach kampanii #NieJeżdżęFasiągiem. Akcje zaplanowano na 8 i 22 sierpnia w godzinach od 9.00 do 21.00 na Palenicy Białczańskiej. Z kolei 15 sierpnia o godzinie 11.00 ma się tam odbyć "Spacer dla Koni".

Transport konny do Morskiego OKa
fot. facebook.com/KonieMorskieOko

Szacowany czas czytania: 01:20

Transport konny do Morskiego Oka. Będą protesty na Palenicy Białczańskiej

Organizatorzy podkreślają, że ich celem jest zwrócenie uwagi na wykorzystywanie koni do przewozu turystów na trasie do Morskiego Oka i przekonują, że dziś istnieją rozwiązania niewymagające pracy zwierząt.

Przypomnijmy, pierwszy protest odbył się 18 lipca. Tego dnia kursy koni zostały zawieszone.

„Nie pozwolimy, aby Tatry stały się areną konfliktów kosztem postronnych ludzi”

– poinformowali wtedy przewoźnicy.

Starosta tatrzański Andrzej Skupień w rozmowie z Radiem Alex postawił sprawę jasno, nie ma zgody powiatu na wycofanie przewozów konnych z drogi do Morskiego Oka.

Andrzej Skupień: Ta dyskusja już troszeczkę trwa i my od początku uważamy, że to jest element naszej kultury, transport tradycyjny, który trwa już prawie 150 lat. Ci wozacy mają moralne prawo tam pracować, ponieważ ochrona przyrody tak, ale również tam jest zarobkowanie. Zgadzam się z tym, że należy – tak jak do tej pory – mieć regulamin, kontrolować to, ile te konie powinny ciągnąć i to się zgadza. Te zmniejszenia ilości osób na wozie miały miejsce. Rozmawiamy z dyrekcją Tatrzańskiego Parku Narodowego, z samymi wozakami – o pewnych modyfikacjach, jesteśmy tutaj na pewne rzeczy poumawiani. Ale na pewno nie zgodzę się na to, że ten rodzaj transportu, miałby stamtąd zniknąć?

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt zapowiedział, że jego „walka skończy się dopiero wtedy, gdy transport konny do Morskiego Oka przejdzie do historii”.

fot. mat. prasowe
Autorka: Anna Gródek

REKLAMA