Bez sprzętu i doświadczenia… Dwie akcje ratunkowe w Tatrach Zachodnich
Dwie akcje ratunkowe TOPR-u w Tatrach Zachodnich. Turyści nie posiadali odpowiedniego sprzętu ani umiejętności do poruszania się zimą w terenie wysokogórskim.

Szacowany czas czytania: 00:39
Akcje ratunkowe w Tatrach
W niedzielę o godz. 14:35 pomoc wezwał turysta, który utknął w stromym, ośnieżonym terenie w rejonie Małego Giewontu. Dwóch ratowników sprowadziło go bezpiecznie na Halę Kondratową.

O godz. 17:19 zgłosili się dwaj turyści z Węgier, wyczerpani podczas marszu w stronę Kasprowego Wierchu. Trzech ratowników dotarło do nich w rejonie Przełęczy Goryczkowej Świńskiej i przetransportowało do Kuźnic.
Ratownicy TOPR apelują, aby nie wychodzić w góry samotnie, szczególnie w teren zagrożony lawinami i oddalony od popularnych szlaków. Wycieczki należy planować uwzględniając doświadczenie i przygotowanie wszystkich jej uczestników.

TOPR: siedmiogodzinna akcja ratunkowa. Turyści utknęli na szlaku