Bezpłatny transport w Bukowinie Tatrzańskiej. „Nie ma żadnych zasad. Kto chce wsiada”
Nie trzeba mieć karty mieszkańca, ani karty turysty. W gminie Bukowina Tatrzańska z jej najdalszych i najwyżej położonych zakątków można za darmo dojechać do głównej drogi, na której znajdują się węzłowe przystanki komunikacji powiatowej.

Szacowany czas czytania: 01:54
Bezpłatny transport w Bukowinie Tatrzańskiej. „Nie ma żadnych zasad. Kto chce wsiada”
Jest tak już od pięciu lat, odkąd to w gminie wprowadzony został bezpłatny transport. Od chwili jego uruchomienia, funkcjonuje on nieprzerwanie. Mówi Andrzej Pietrzyk, wójt gminy Bukowina Tatrzańska.
Radio Alex: Ile tras jest obsługiwanych i na jakich zasadach turyści mogą korzystać bezpłatnie?
Andrzej Pietrzyk: U nas jest dość nietypowo – nie ma żadnych zasad. Po prostu przyjeżdża bus na przystanek, kto chce do niego wsiada. Nie rozliczamy turystów z tego, kto ile jedzie, kto gdzie jedzie. Tak samo mieszkańcy jeżdżą bezpłatnie. Jest to finansowane z Urzędu Marszałkowskiego, częściowo, częściowo z Urzędu Gminy. Przetarg jest co roku ogłaszany i która firma da najlepszą ofertę realizuje połączenia. Tych połączeń jest chyba osiem albo dziewięć linii jeżdżących po pięć, po sześć kursów na każdej linii dziennie.
Dwa kursy dostosowane są do zajęć szkolnych, pozostałe do komunikacji powiatowej. Turyści ukuli powiedzenie „W Bukowinie Tatrzańskiej wójt zawiezie cię za darmo”.
Andrzej Pietrzyk: Mamy dość dziwną specyfikę gminy. To znaczy mamy pełno tych wierchów, jest to mocno porozrzucane i zamysł był taki, żeby zwieźć wszystkich ludzi. Po pierwsze do szkół – dzieci. Po drugie wszystkich ludzi do takich centrów przesiadkowych – Jedno w Bukowinie na Klinie, drugie koło Urzędu Gminy, gdzie z tych dwóch miejsc ludzie mogliby się przesiąść na komunikację powiatową i dostać się do Zakopanego i do Nowego Targu. Taki był główny cel. I tak to w tym momencie działa, że przez te dwa węzły wszystkie te linie przejeżdżają. Na dzień dzisiejszy dzieci zostały zostają w szkołach na 8:00 wszystkich dowozimy, popołudniu wszystkich odbieramy. A dzieci, które jadą do liceów, do szkół średnich na tych punktach przesiadkowych, czyli w Bukownie, na rondzie na Dolnym i na Górnym przesiadają się do linii, które kursują z kolei na liniach powiatowych.

Komunikacja autobusowa w Zakopanem. Z początkiem lutego zmienił się rozkład jazdy