Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Charytatywny Rajd Rowerowy dla PSONI. Pomogą w budowie Domu Marzeń

To może być najpiękniejsza niedziela (06.09) sezonu rowerowego. Na uczestników Charytatywnego Rajdu Rowerowego dla zakopiańskiego PSONI czeka 200 kilometrów malowniczej trasy wokół Tatr, a na niej masa dodatkowych atrakcji. Wszystko w szczytnym celu.

malopolska Charytatywny Rajd Rowerowy dla PSONI cykl wycieczek rowerowych w Rabce
fot. Pixabay

Szacowany czas czytania: 01:29

Charytatywny Rajd Rowerowy dla PSONI

Z Katarzyną Kot Dyrektorem Ośrodka Rehabilitacyjno-Wychowawczego PSONI w Zakopanem rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska.

Katarzyna Kot: Na czele rajdu pojedzie Oskar Kwiatkowski, który jest liderem tego rajdu, nasz olimpijczyk, mistrz świata. Natomiast każdy miłośnik kolarstwa może się zapisać i wziąć udział, dzięki czemu wesprze naszą działalność i budowę naszego domu.

Radio Alex: Słyszałam, że ta akcja wywołała duże poruszenie po obu stronach granicy

Katarzyna Kot: Tutaj w Zakopanem właściwie cała obstawa rajdu jest zrobiona charytatywnie przez lokalnych przedsiębiorców, którzy dali nam również zaopatrzenie na bufety, ale także pojadą za nami z serwisem rowerowym, zabezpieczeniem medycznym i eskortą, która w razie sytuacji, gdyby ktoś nie mógł ukończyć rajdu, również jest w stanie po prostu taką osobę przywieźć z powrotem do Zakopanego. Po drugiej stronie Tatr, czyli na Słowacji – tam mamy partnerów.

Start i meta będą znajdować się w Kościelisku, w ośrodku wypoczynkowym Rewita. Na zakończenie rajdu odbędzie się grill i ognisko – dochód zostanie przeznaczony na budowę Domu Marzeń dla podopiecznych PSONI. Więcej na ten temat mówiła nam Agnieszka Basiorka, przewodnicząca zarządu PSONI w Zakopanem.

Agnieszka Basiorka: W wielowymiarowym centrum wsparcia, czyli naszym Domu Marzeń został nam do ukończenia cały teren z zewnątrz i wykończenie w środku. Wiadomo, że chcielibyśmy, żeby ten dom wyglądał jak nasz dom prywatny, więc tutaj brakuje nam jeszcze prawie 5 milionów złotych, więc jest to bardzo dużo. 7 milionów prawie już włożyliśmy w ten dom.

 

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA