Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Cztery lata temu wybuchła pełnoskalowa wojna na Ukrainie. Zakopianki na czele fundacji niosącej pomoc

Tysiące złożonych apteczek wojskowych ratujących życie, dziesiątki samochodów zawiezionych na front, pomoc ludności cywilnej zamieszkującej tereny przyfrontowe. To działalność, którą od 4 lat zajmuje się fundacja Ukraina Pomagamy, na które czele stoją dwie zakopianki.

wojna na Ukrainie
fot. arc. Fundacji Ukraina Pomagamy

Szacowany czas czytania: 02:13

Cztery lata temu wybuchła pełnoskalowa wojna na Ukrainie. Zakopianki na czele fundacji niosącej pomoc

Fundacji szefują Anna Kudzia i Natalia Jastrzębska. Przed wybuchem pełnoskalowej wojny zespół polsko-ukraińskich konserwatorów zabytków realizował prace konserwatorskie w Ukrainie. Mówi Natalia Jastrzębska.

Natalia Jastrzębska: To jest zespół Ani Kudzi, który już od ponad 10 lat zajmuje się konserwacją zabytków, ratowaniem wspólnego polsko-ukraińskiego dziedzictwa kulturowego. I część chłopaków, którzy na co dzień byli właśnie konserwatorami zabytków, rzeźbiarzami, zajęli się ratownictwem medycznym i medycyną taktyczną. Dlatego kiedy wybucha wojna, oni wiedzą, co będzie potrzebne, co trzeba zbierać, jak to zbierać. W ten sposób mogliśmy bardzo szybko zacząć działać i tak naprawdę organizacja została powołana do życia w pierwszych minutach pełnoskalowej wojny.

Radio Alex: Z tymi skompletowanymi apteczkami jedziecie na front, żeby doręczyć je bezpośrednio żołnierzom. Spotykacie się z nimi. U nas w Polsce mówi się, że ludzie są już wojną zmęczeni. Myślę, że cywile w Ukrainie też są zmęczeni wojną. A jak to wygląda na froncie, w okopach?

Natalia Jastrzębska: Ja często słyszę te głosy, że ludzie w Polsce są zmęczeni wojną. Słyszę to też we Lwowie, że cywile są zmęczeni wojną. Ale powiedzieć, że jest się zmęczonym wojną, to przywilej. A tego przywileju żołnierze niestety nie mają.

Za zasługi w umacnianiu przyjaznych relacji polsko–ukraińskich, za niesienie pomocy osobom potrzebującym i działalność charytatywną oraz zasługi w organizacji i niesieniu pomocy humanitarnej podczas wojny na terenie Ukrainy Anna Kudzia, a tym samym cały jej zespół został odznaczony przez prezydenta RP Złotym Krzyżem Zasługi.

Kiedy nasza reporterka rozmawiała z Natalią Jastrzębską Ukraina pomagamy szykowała się do kolejnej misji pomocowej.

Radio Alex: Czy wy nie czujecie się zmęczone po tych czterech latach udzielaniem pomocy?

Natalia Jastrzębska: Jeżeli pojawia się tu zmęczenie, ono dotyczy raczej tych wszystkich organizacyjnych kwestii, tego zbierania pieniędzy, po prostu całej otoczki, ale na pewno nie jesteśmy zmęczone pomaganiem. I tak jak mówi Ania, będziemy pomagać, to do ostatniego dnia, do kiedy będzie trzeba, do kiedy ta pomoc będzie potrzebna, my będziemy to robić.

Wszystkie informacje na temat fundacji znajdziecie na stronie Ukraina Pomagamy i w jej mediach społecznościowych.

fot. arc. Fundacji Ukraina Pomagamy
Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA