Dolina Chochołowska: parkingi się zapełniają, wszyscy ruszyli podziwiać krokusy
Dolina Chochołowska powoli zapełnia się turystami, którzy przyjechali podziwiać krokusy. Ale pamiętajcie, że to nie jedyne miejsce, gdzie można zobaczyć te urocze kwiaty!

Szacowany czas czytania: 01:27
Dolina Chochołowska: powoli zapełniają się parkingi
Powoli zapełniają się parkingi u wylotu Doliny Chochołowskiej. Rośnie też kolejka do punktu sprzedaży biletów wstępu na teren TPN. Pamiętajcie, krokusy można podziwiać bez tłumów np. w Paśmie Gubałowskim i wielu innych miejscach na Podhalu.
W najbardziej sprzyjającym momencie, w Dolinie Chochołowskiej może być nawet 14 milionów krokusów i każdy z nich jest pod ochroną. Nad ich bezpieczeństwem będą czuwać krokusowe patrole. Z Jolantą Sitarz – Wójcicką z Tatrzańskiego Parku Narodowego rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska:
Jolanta Sitarz – Wójcicka: Patrol krokusowy, czyli nasi wolontariusze interweniują w momencie, kiedy turyści przekraczają fladry, czyli te ogrodzenia, którymi ta polana jest ogrodzona. Nie w całości, bo się nie da, ale jednak są takie miejsca newralgiczne, gdzie są te znaczki z napisem „stop”. A jednak ludzie wchodzą dalej i kładą się w krokusach, żeby zrobić ładne zdjęcia, więc je niszczą. A szafran spiski to gatunkowa nazwa, czyli krokus potocznie jest pod ścisłą ochroną. Więc pomimo tego, że na Polanie Chochołowskiej mamy ok. w takim największym kwitnieniu około 14 mln sztuk krokusów, no to każdy z nich jest pod ochroną i musimy dbać o to, żeby jednak ich nie niszczyć.
Pamiętajcie, że zrywanie krokusów jest zabronione. Można fotografować, można podziwiać, ale na odległość! Wolontariusze z patrolu, jeśli zauważą, że ktoś nie stosuje się do ich zaleceń czy przekazywanych przez nich informacji, mogą na miejsce wezwać straż parku lub leśników, którzy upominają już wraz z karą finansową.
Czytaj także:

![Święto Lasu w Dolinie Chochołowskiej – już wkrótce [PATRONAT]](https://radioalex.com.pl/alex/files/2025/04/Dolina-Chocholowska-Krokus-RAlex-3-640x640.jpeg)
