Dramatyczny pożar w Zawoi. Ośmioosobowa rodzina bez dachu nad głową
Ponad 5 godzin trwało gaszenie pożaru drewnianego domu w Zawoi na Orawie. Akcję utrudniał dojazd do posesji i brak wody. Jedna osoba została poszkodowana.

Szacowany czas czytania: 00:40
Pożar w Zawoi wybuchł w nocy
Budynek spłonął doszczętnie. 8. osobowa rodzina została bez dachu nad głową.
Strażacy otrzymali zgłoszenie o pożarze około 2 nad ranem. Do drewnianego budynku w lesie prowadziła wąska, stroma, nieutwardzona droga. Kiedy dotarli na miejsce dom stał już cały w płomieniach. Zamieszkująca go ośmioosobowa rodzina, w tym 5 dzieci, zdołała opuścić budynek przed przyjazdem strażaków. Z powodu braku dostępu do wody w tym rejonie, dostarczało ją 17 pojazdów strażackich. W sumie pożar gasiło prawie 80 strażaków
– relacjonował Radiu Alex Łukasz Białończyk , dowódca jednostki ratowniczo gaśniczej w Suchej Beskidzkiej.
