Drony nad Polską: małopolscy żołnierze WOT mogą otrzymywać wezwanie do natychmiastowego stawiennictwa
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że po nocnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone. Trwają intensywne działania mające na celu odnalezienie miejsc możliwego upadku elementów obiektów

Szacowany czas czytania: 03:30
Rosyjskie drony nad Polską. Jak wygląda sytuacja w Małopolsce?
Wojsko zestrzeliło drony nad Polską. W województwie małopolskim na razie spokojnie, ale jak poinformowało Wojskowe Centrum Rekrutacji w Nowym Targu:
„w związku z naruszeniem polskiej przestrzeni powietrznej i uruchomieniem naziemnych zespołów poszukiwawczo-ratowniczych wprowadzono skrócony czas stawiennictwa dla żołnierzy Wojsk Obrony Terytorialnej”.
Żołnierze WOT w województwie małopolskim mogą otrzymać wezwanie do natychmiastowego stawiennictwa do 12 godzin
Prosimy o zachowanie spokoju oraz przekazywanie tylko komunikatów wojska i służb państwowych. W przypadku natrafienia na fragmenty obiektów prosimy nie podchodzić do nich i poinformować policję
– apelują Wojska Obrony Terytorialnej.
Lotnisko Balice
Utrudnienia w ruchu lotniczym odnotowano ze względu na wtargnięcie dronów i zamknięcie przestrzeni na takich lotniskach jak: Warszawa Okęcie, Modlin, Lublin oraz Rzeszów. Lotnisko w Balicach pracowało po zdarzeniu z dronami normalnie, jednak teraz informuje, że zw względu na złe warunki pogodowe, nastąpiły utrudnienia w ruchu lotniczym.
Rosyjskie drony nad Polską
Premier Donald Tusk zwołał nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów, które rozpoczęło się o godzinie 8 po tym, jak w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyła się odprawa, podczas której prezydent Karol Nawrocki poprowadził naradę, w której uczestniczył m.in. szef rządu. W związku z incydentem szef MON Kosiniak-Kamysz zdecydował się na wcześniejszy powrót do kraju z planowanej wizyty w Londynie.
Rzecznik MSZ Paweł Wroński zapowiedział, że decyzje dotyczące odpowiedzi dyplomatycznej na naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej zostaną podjęte po środowym posiedzeniu rządu i gremiów kierowniczych państwa.
Służby MSWiA, w tym Policja, Straż Graniczna oraz Państwowa Straż Pożarna, podjęły akcję neutralizacji dronów. Ogłoszono alarm dla jednostek policji z garnizonów: podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego i mazowieckiego. Siły Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego na wschodzie kraju zostały postawione w stan gotowości.
W związku z obecną sytuacją w obszarze strategicznej infrastruktury energetycznej nie odnotowano żadnych incydentów – poinformował minister energii Miłosz Motyka. Ministerstwo Edukacji Narodowej zapewniło, że wszyscy uczniowie i nauczyciele mogą bezpiecznie udać się do szkół.
Premier Donald Tusk podkreślił, że trwa operacja mająca na celu zneutralizowanie obiektów, które naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Wojsko użyło uzbrojenia wobec dronów, a premier utrzymuje stały kontakt z Prezydentem i Ministrem Obrony, otrzymując meldunki od dowódcy operacyjnego.
Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że „samoloty użyły uzbrojenia przeciwko wrogim obiektom”. Polskie władze utrzymują stały kontakt z dowództwem NATO, aktywując Wojska Obrony Terytorialnej w celu poszukiwania zestrzelonych dronów. Apeluje o zachowanie spokoju i śledzenie informacji przekazywanych tylko przez wojsko i służby państwowe.
Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych oficjalnie poinformowało o wielokrotnym naruszeniu polskiej przestrzeni powietrznej przez drony w trakcie nocnego ataku Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. Trwa operacja identyfikacji i neutralizacji obiektów za pomocą uzbrojenia, a służby podejmują działania mające na celu odnalezienie zestrzelonych dronów.
Szef Sztabu Generalnego WP Wiesław Kukuła przekazał, że operacja jest w toku i zaapelował o cierpliwość w zakresie informowania. Sławomir Cenckiewicz, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, zaapelował natomiast o poleganie na komunikatach Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych oraz bycie wyczulonym na ewentualną dezinformację.
Władze polskie ogłosiły alarm dla jednostek policji w garnizonach podlaskiego, lubelskiego, podkarpackiego i mazowieckiego. Policja w Lublinie informuje o sztabie kryzysowym po odnalezieniu uszkodzonego drona w Czosnówce oraz uszkodzeniu dachu budynku mieszkalnego w Wyrykach. Część polskich lotnisk była zamknięta w nocy, jednak przed godziną 8 przestrzeń powietrzna nad Lotniskiem Chopina została ponownie otwarta.
Incydent z dronami nad Polską skierował uwagę na Stany Zjednoczone. Sekretarz stanu i doradca ds. bezpieczeństwa narodowego USA, Marco Rubio, został poinformowany o sytuacji. Republikański kongresmen Joe Wilson określił wtargnięcie rosyjskich dronów jako akt wojny i zaapelował do prezydenta Trumpa o wprowadzenie sankcji wobec Rosji.
Senator Dick Durbin z Partii Demokratycznej uznał naruszenia przestrzeni powietrznej NATO przez rosyjskie drony za poważne ostrzeżenie oraz potwierdzenie determinacji Władimira Putina w kontekście obrony Polski i państw bałtyckich, szczególnie po konflikcie na Ukrainie.
Czytaj także: