Dzień Katyński w Poroninie. Obchody rozpoczęto już dzisiaj rano wspomnieniem katastrofy w Smoleńsku
Dzisiaj rano (10.04) rozpoczęły się w Poroninie uroczystości upamiętniające Katastrofę Smoleńską oraz Dzień Katyński.

Szacowany czas czytania: 01:55
O poranku modlono się przy grobie jednej z ofiar, przedstawicielki Rodzin Katyńskich i mieszkanki Poronina Bronisławy Orawiec-Löffler.
Na niedzielę (13.04) natomiast zaplanowano szereg wydarzeń upamiętniających Dzień Katyński. O godz. 17. w kościele pw. św. Marii Magdaleny odprawiona zostanie msza św. po której nastąpi złożenie kwiatów pod Tablicą Katyńską na cmentarzu parafialnym oraz pod Dębem Pamięci na terenie Gminnego Ośrodka Kultury.

W programie obchodów zaplanowano również debatę historyczną. Tematem spotkania będzie życie Marszałka Józefa Piłsudskiego, działalność kombatantów I wojny światowej na Podhalu oraz współczesne inicjatywy upamiętniające Legionistów.
Anita Żegleń: Zapraszamy do nas tutaj do Poronina, na obchody Dnia Katyńskiego, ale również na debatę historyczną, która jak zawsze cieszy się wielką popularnością. Wieczorem w Wańkówce będziemy rozprawiać i rozmawiać, debatować. O kimże innym, jak nie o Józefie Piłsudskim?
Mówiła Anita Żegleń wójt gminy Poronin
Bronisława Orawiec-Löffler – córka Bronisława Orawca i Heleny z domu Stachoń, którzy podczas II Wojny Światowej ukrywali ludzi poszukiwanych przez gestapo. Ich dom w Poroninie był punktem przerzutowym Związku Walki Zbrojnej. Tu np. od stycznia 1940 ukrywał się m.in. Franciszek Gajowniczek, który wkrótce został aresztowany przez gestapo, a wraz z nim ciotka Bronisławy Helena i ojciec Bronisław. Krewni Bronisławy zostali uwolnieni, Gajowniczek trafił do obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau, gdzie w sierpniu 1941 oddał za niego życie święty Maksymilian Maria Kolbe.
Ciotką Bronisławy Orawiec-Löffler była Aniela Gut-Stapińska, działaczka kulturalna, poetka, nowelistka, a stryjem mjr Franciszek Orawiec, dowódca 2. Pułku Strzelców Podhalańskich, zamordowany Katyniu w 1940 przez NKWD.
Bronisława Orawiec-Löffler zginęła tragicznie w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku, wraz z parą prezydencką i delegacją polskich władz, w drodze na obchody 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Leciała tam po raz pierwszy z zamiarem oddania hołdu pochowanemu w katyńskim lesie stryjowi Franciszkowi Orawcowi. 19 kwietnia 2010 roku została pochowana z wojskowymi honorami na cmentarzu w Poroninie.
Czytaj także: