Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ewakuacja turysty z Kozich Czub. W Tatrach ślisko!

TOPR apeluje o rozsądek, nieprzecenianie swoich możliwości i rozsądny dobór celów w zależności od posiadanego sprzętu i umiejętności. To po kolejnej akcji w górach, to była ewakuacja turysty.

Ewakuacja turysty z Kozich Czub. W Tatrach ślisko!

Szacowany czas czytania: 02:05

TOPR: Ewakuacja turysty z Kozich Czub

W Tatrach po nocnym ochłodzeniu zrobiło się ślisko. Padający deszcz i śnieg sprawił, że warunki w wyższych partiach Tatr stały się jeszcze bardziej wymagające. W niektórych miejscach można spotkać oblodzenia oraz zalegające jeszcze od zimy płaty twardego śniegu.

– piszą ratownicy w swoich mediach społecznościowych. Wczoraj (28.06) ewakuowali turystę z Kozich Czub.

Z powodu opadów deszczu na szlakach jest mokro i ślisko, a na odcinkach leśnych dużo błota. Po niektórych szlakach spływa woda, dotyczy to zwłaszcza szlaku wokół Morskiego Oka oraz szlaku prowadzącego nad Czarny Staw pod Rysami. W wyższych partiach Tatr Wysokich, w wielu miejscach zalega jeszcze śnieg.

Należy zachować tam szczególną ostrożność, ponieważ jest bardzo ślisko, a poślizgnięcie się w stromym terenie grozi niebezpiecznym w skutkach upadkiem.

Ewakuacja turysty z Kozich Czub. W Tatrach ślisko!
fot.facebook.com/1909.topr

W pierwszym tygodniu wakacji pomocy potrzebowało już 18 osób. Tak opisują swoje interwencje:

W poniedziałek na drodze do Morskiego Oka, poniżej 'Wanty’ u jednego z turystów doszło do nagłego zatrzymania krążenia. Mimo niezwłocznie podjętej akcji resuscytacyjnej przez przygodnych turystów oraz bardzo szybkiego dotarcia ratowników TOPR na miejsce zdarzenia, nie udało się uratować 64- letniego turysty.

Po południu, śmigłowcem z okolicy Łopaty w Dolinie Chocholowskiej przetransportowano ojca z synem, który ze względu na osłabienie nie był w stanie kontynuować wycieczki.
Ponadto ze schronisk tatrzańskich przewieziono samochodem do szpitala kilku turystów, z urazami kończyn dolnych.

We wtorek pomocy potrzebowała turystka, która doznała urazu kończyny dolnej schodząc niebieskim szlakiem ze Swistówki Roztockiej do Morskiego Oka. W noszach zniesiono ją do drogi, a dalej samochodem przewieziono do szpitala.

Po południu nad Tatry nadciągnął chłodny front z opadami deszczu i śniegu oraz mocnym wiatrem, który zaskoczył niektórych turystów.

Po godzinie 17.00, ze szlaku na Rysy o pomoc poprosiła turystka, która wraz ze swoimi dziećmi bez odpowiedniego wyposażenia oraz przygotowania nie była w stanie kontynuować wycieczki. Do Zakopanego przewieziono łącznie 4 osoby.

W środę, w trudnych warunkach śmigłowcem ewakuowano 2 turystów z okolic Koziego Wierchu. Pierwszy z nich, bez odpowiedniego wyposażenia nie poradził sobie w wymagających warunkach i był ewakuowany z Kozich Czub, natomiast drugi z nich, również źle wyposażony i przygotowany, został ewakuowany z eksponowanego terenu pomiędzy Żlebem Kulczyńskiego oraz Rysą Zaruskiego.

REKLAMA