Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Ferie na Podhalu: ceny spadają, ale region na pewno nie będzie świecił pustkami

Nie ma mowy o tym, aby w czasie zimowych ferii Podhale świeciło pustkami – przekonuje Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej. Skąd zatem spadki cen?

Zamknięte szlaki turystyczne
fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 00:54

Ferie na Podhalu to wciąż atrakcyjna oferta dla Polaków

Karol Wagner: Nie ma mowy o tym, aby zainteresowanie feriami na Podhalu było słabe. Możemy mówić, że ona jest mniejsza niż w zeszłym roku, albo mniejsza niż dwa lata temu, albo prawdopodobnie, jeśli już byśmy postawili bardzo twardą tezę, że jest niższe niż my jako przedsiębiorcy byśmy oczekiwali, co też jest nieprawdą. Ceny na Podhalu spadły nie tylko dlatego, że jest mniejsze zainteresowanie, choć na ten moment, mimo dużego zainteresowania jeszcze we wrześniu, to widzimy pewne korekty w ramach konwersji sprzedaży, czyli dużo telefonów, dużo maili, ale na razie mało rezerwacji. Niemniej wiemy, że goście czekają do ostatniego momentu, czy będzie śnieg, czy nie będzie śniegu. To jest podstawowe pytanie.

Powodów spadków cen nasz rozmówca dopatruje się również w nadpodaży miejsc noclegowych i podkreśla, że wiele razy w trakcie poprzednich lat Zakopane oferowało turystom najniższe ceny feryjnych pobytów.

Autor: Maciej Pałahicki 

REKLAMA