Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

GOPR: Trzy akcje ratowników jednego dnia. Pomocy potrzebowało pięciu turystów

Załamanie pogody, intensywne opady śniegu i silny wiatr sprawiły, że warunki na Babiej Górze gwałtownie się pogorszyły. Tylko jednego dnia - w niedzielę (15.02), ratownicy GOPR trzykrotnie ruszali na pomoc turystom.

GOPR
fot. FB/GOPR Beskidy

Szacowany czas czytania: 00:53

GOPR: Trzy akcje ratowników jednego dnia. Pomocy potrzebowało pięciu turystów

Rano pomocy potrzebowało trzech turystów, którzy zgubili szlak w rejonie Lodowej Przełęczy. Jeden z nich miał objawy hipotermii i odmrożenia palców. Dzięki aplikacji Ratunek szybko ustalono ich lokalizację, a we współpracy ze słowacką Horską Zachranną Służbą udało się ich bezpiecznie ewakuować.

Po południu ratownicy sprowadzili kolejnego turystę, który stracił orientację w terenie. GOPR-owców zaalarmowano też późnym wieczorem. Dotarło do nich zgłoszenie o zabłądzeniu turysty w rejonie Pośredniego Grzbietu w partiach szczytowych Babiej Góry.

Mężczyzna miał objawy wychłodzenia i niemal rozładowany telefon. Po ogrzaniu i udzieleniu mu niezbędnej pomocy ratownicy sprowadzili go na Markowe Szczawiny, gdzie został na noc. Działania ratunkowe zakończono już w poniedziałek (16.02) o godz. 02.30.

GOPR podkreśla, że w zimie nawet oznakowany szlak może stać się niebezpieczny. Ratownicy apelują o śledzenie prognoz, odpowiednie wyposażenie i rozsądne podejmowanie decyzji o wycofaniu się z trasy.

Tatry: szedł sam na Orlą Perć. Znaleziono ciało młodego turysty

Autor: Anna Gródek

REKLAMA