Goście pod Tatrami jednak dopisali. Zdecydowała pogoda
Nie spełnił się czarny scenariusz. Jeszcze przed świętami na Podhalu zarezerwowanych było około 20% miejsc noclegowych. Turyści jednak dopisali. Swoje pobyty rezerwowali na ostatnią chwilę. W efekcie obłożenie pensjonatów i hoteli wyniosło nawet 65%.

Szacowany czas czytania: 00:31
Goście pod Tatrami
Większość turystów zaplanowała powroty w poniedziałek wielkanocny. Na zakopiance już we wczesnych godzinach popołudniowych tworzyły się korki.
Jak powiedział nam Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej , o tak niespodziewanym wysokim obłożeniu hoteli i pensjonatów zadecydowała znacząca poprawa pogody. Wielu turystów zdecydowało się na przyjazd pod Tatry w ostatniej chwili, a nawet tylko na jedną noc. Sytuację poprawili narciarze, którzy mogli szusować na Kasprowym Wierchu. Wielu mieszkańców małopolski decydowało się na wypady jednodniowe – ocenił mój rozmówca.