Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Hospicjum w Zakopanem wychodzi do ludzi. „Pomagamy kompleksowo i choremu i jego rodzinie”

Hospicjum w Zakopanem działa od ponad 20 lat. Niewielka garstka ludzi niesie pomoc tym, których leczenie już się zakończyło. Chorzy wrócili do domu i dalsza opieka do końca ich dni jest już tylko w rękach najbliższych.

Stulatkowie w Małopolsce
Fot. Pixabay

Szacowany czas czytania: 01:39

Hospicjum w Zakopanem zaprasza na otwarcie wystawy

Danuta Możdżeń: Zajmujemy się leczeniem, łagodzeniem objawów, które są związane z przeżywaniem tego okresu, czyli łagodzeniem bólu, łagodzeniem trudności psychicznych, które są związane ze zbliżającym się zakończeniem życia. Staramy się na tyle, na ile to jest możliwe, też wspomóc w problemach takich społecznych i też w przeżywaniu duchowym. I to chyba jest bardzo ważne, żeby powiedzieć, że zajmujemy się wszystkimi osobami, niezależnie od tego, czy są one wierzące, niewierzące, jakiego są wyznania. Natomiast potrzeby duchowe ma i staramy się zabezpieczyć właśnie potrzeby wszystkie, które są u osób chorych, ale też u ich rodzin, bo to też jest bardzo ważne.

Już w tę sobotę będzie można wziąć udział w wydarzeniu, które przybliży działalność podhalańskiego hospicjum. W parku miejskim zostanie otwarta wystawa poświęcona jego działalności. Na parkowych trawnikach zostaną posadzone cebulki żonkili symbolu nadziei:

Danuta Możdżeń: Ponieważ siedziba nasza jest na samym dole Krupówek, to jest ulica Jana Pawła, czyli tuż obok kościoła Najświętszej Rodziny i też ludzie ciągle nie mogą do nas trafić, ciągle szukają nas w różnych miejscach Zakopanego, więc postanowiliśmy, że rozpoczniemy to spotkanie przy naszej siedzibie. Tam się zbierzemy przed godziną 12. O dwunastej chcemy wyruszyć, żeby przejść przez Krupówki ze śpiewem, będą nas wspierać uczniowie ze szkół – już niektórzy przygotowali piosenki. Otworzymy wystawę, będzie tam sadzenie żonkili. Mamy nadzieję, że dopisze nam też pogoda i że dzieci, które przyjdą, będą mogły kredą malować alejki w parku i mam nadzieję, że namalują symbole żonkili, ponieważ cebulki zakwitną pewnie dopiero na wiosnę.

Początek wydarzenia o godzinie 12.00 . Z Danutą Możdżeń prezeską Podhalańskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych Hospicjum Jezusa Miłosiernego rozmawiała Beata Denis-Jastrzębska.

REKLAMA