Interwencja policji na stacji PKP Zaryte. Powód? Pozostawiony bagaż, a nim papieros…
Pozostawiony bez nadzoru bagaż - walizka - była powodem, dla którego na stacji PKP Zaryte, interwencję podjęli policjanci z Rabki-Zdroju. Powagi, ale też i grozy sytuacji dodawał fakt, że z wnętrza walizki dochodziły wibracje...

Szacowany czas czytania: 01:01
Interwencja policji na stacji PKP Zaryte. Z powodu papierosa…
Zgłoszenie o konieczności interwencji, którą funkcjonariusze rabczańskiego komisariatu policji podjęli dziś, w czwartek (19.03), w nocy, ok. godz. 4:00 – otrzymali oni od Służby Ochrony Kolei.
Z informacji wynikało, że na peronie znajduje się porzucona walizka, z której dochodzą niepokojące wibracje
– przekazuje asp. szt. Łukasz Burek, oficer prasowy policji w Nowym Targu, pod którą podlega komisariat w Rabce-Zdroju.
Mundurowi natychmiast udali się na miejsce. Ostrożnie sprawdzając torbę, ujawnili co jest źródłem dochodzących z niej wibracji. Jak się okazało był to e-papieros…
Na tym jednak nie zakończyły się policyjne czynności na stacji kolejowej. To właśnie w ich trakcie, stróże prawa dotarli do mężczyzny, do którego należała pozostawiona bez opieki torba.
W windzie znajdującej się na terenie stacji, funkcjonariusze ujawnili śpiącego 54-letniego mężczyznę, mieszkańca województwa śląskiego. Jak ustalono, to właśnie on pozostawił walizkę na peronie bez nadzoru
– mówi asp. szt. Łukasz Burek.
Za pozostawienie bagażu bez opieki, policjanci nałożyli na mężczyznę mandat karny.
Po blisko 20 latach na odcinek Chabówka – Rabka Zaryte powróciły pociągi