Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Jaka będzie pogoda na Podhalu w najbliższym tygodniu? Mamy prognozę z zakopiańskiej stacji meteorologicznej

W nocy z wtorku na środę na Podhalu mogą pojawić się przymrozki, a wraz z nimi opady śniegu. I choć - jak zauważa Paweł Parzuchowski, kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem - pod Tatrami w maju śnieg nie powinien nikogo dziwić, tym razem pokrywa białego puchu nie utrzyma się długo.

Budżet Obywatelski w Nowym Targu

Szacowany czas czytania: 01:48

Mamy prognozę z zakopiańskiej stacji meteorologicznej. Taka będzie pogoda na Podhalu w tym tygodniu

W najbliższych dniach temperatury nie będą jednak osiągały oszałamiających wartości. Według aktualnych prognoz, najcieplejszy będzie czwartek. Potem – w weekend, temperatura ponownie spadnie. Nie ma w tym jednak nic dziwnego zbliżają się „Zimni Ogrodnicy”. Mówi Paweł Parzuchowski, kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem.

Paweł Parzuchowski: W nocy z wtorku na środę mogą lokalnie się pojawiać takie opady i wtedy temperatura miejscami spadnie do wartości ujemnych, pojawią się przymrozki – na to uważajmy. Natomiast nie powinny przynieść pokrywy, jak to nieraz w maju bywało. Dla porównania śnieg w maju nie jest niczym nadzwyczajnym. W Zakopanem chociażby zdarza się raz na kilka lat. W roku 1966 na przykład spadło go w maju 25 centymetrów. Natomiast w ciągu dnia dosyć pogodnie, lokalnie mogą pojawić się słabe opady deszczu, a w Tatrach śniegu. Temperatura nadal dosyć niska, w środę 8-9 stopni pod Tatrami. Kolejna noc – ze środy na czwartek, znowu możliwe przymrozki. Tutaj zwłaszcza mówimy o osobach, które na przykład wykonują jakieś prace ogrodowe. To jest ważne – jeszcze tych kwiatów, takich wrażliwych na przymrozki może nie wystawiajmy na zewnątrz. Natomiast w czwartek całkiem przyjemnie. Być może znów po południu pojawią się miejscami słabe opady deszczu, temperatura wzrośnie już do około 13 stopni. W piątek dosyć pogodnie, natomiast – tak jak w czwartek – znów możliwe lokalnie przelotne opady. No i temperatura będzie dosyć taka przyjemna, bo tutaj na Podhalu dojdzie do miejscami 15 stopni. Według obecnych prognoz miejmy nadzieję, że może nie do końca się sprawdzą, weekend będzie troszkę gorszy. Pojawią się i większe opady i znów ochłodzenie. Temperatura z trudem będzie osiągać 10-12 stopni, być może mniej. Być może znowu w Tatrach pojawią się opady śniegu. Natomiast jest jeszcze kilka dni, więc być może te prognozy będą bardziej optymistyczne.

Na razie lato na Podhalu, ale w czwartek może przyjść zmiana pogody

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA