Jaka pogoda na drugą część tygodnia? Mamy komentarz meteorologa. W górach lawinowa „trójka”
Początek tygodnia był jeszcze zimowy. W Tatrach pojawiły się opady śniegu w dolinach deszczu ze śniegiem. Druga część tygodnia zapowiada się wiosennie.

Szacowany czas czytania: 02:33
Jaka pogoda nas czeka?
Opady śniegu połączone z silnym wiatrem spowodowały, że TOPR we wtorek (24.02) wieczorem podwyższył do 3. stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach. Obowiązuje on powyżej 1800 m, poniżej lawinowa „dwójka”.
Pokrywa jest nierównomiernie rozłożona, wiatr utworzył liczne „poduchy”, większe ilości białego puchu zalegają w zagłębieniach terenu, ale i także w pobliżu grani. Pod śniegiem miejscowo może występować lód.
Pokrywa na wielu stromych stokach jest związana umiarkowanie bądź słabo. Wyzwolenie lawiny jest możliwe nawet przy małym obciążeniu dodatkowym. W pewnych sytuacjach duże, a w nielicznych przypadkach także bardzo duże lawiny mogą schodzić samoistnie.
Ratownicy TOPR podkreślają, że poruszanie się po Tatrach wymaga bardzo dużego doświadczenia i umiejętności oraz posiadania bardzo dużej zdolności do oceny lokalnego zagrożenia lawinowego.
Wreszcie zaświeci słońce, a słupek rtęci przekroczy nawet + 10 stopni.
Paweł Parzuchowski: Czwartek już bardzo słoneczny. Tutaj mamy dobre wiadomości. Wreszcie zobaczymy niemal czyste niebo. Dawno tego nie było. No co prawda mróz będzie spory o poranku, tutaj w Zakopanem blisko minus 5 stopni, natomiast lokalnie w kotlinach podgórskich i górskich poniżej minus 10. W ciągu dnia to słońce podgrzeje temperaturę do około 5 stopni już na plusie, więc będzie bardzo przyjemnie. Piątek bez zmian, nadal bardzo pogodny, bez opadów. No i po tych porannych przymrozkach w ciągu dnia temperatura lokalnie przekroczy już 10 stopni. Przy słońcu ta temperatura odczuwalna będzie jeszcze wyższa.
W weekend bardzo podobnie. Nocami nadal lekkie przymrozki w kotlinach, miejscami mglisto. W ciągu nocy słońce, te mgły w ciągu dnia już powinno rozproszyć, ponieważ będzie operowało bardzo mocno. No i temperatura lokalnie będzie nadal przekraczać 10 stopni. Raczej też obędzie się bez opadów, chociaż prognozy mówią, że być może w Tatrach w nocy z soboty na niedzielę jakieś delikatne się pojawią. Natomiast no raczej spodziewajmy się wyżowej, spokojnej, dobrej pogody.
Na początek wiosny jednak jeszcze będziemy musieli poczekać.
Radio Alex: Czy przyjdzie jeszcze atak zimy? Zresztą Tatry, Podhale znane jest z tego, że właśnie marzec, kwiecień to są miesiące z dużymi opadami śniegu.
Paweł Parzuchowski: Tak, myślę, że pogoda nas jeszcze zaskoczy czy nie zaskoczy, bo tak naprawdę jeszcze przez niemal dwa miesiące będziemy mieli i zimę, i przedwiośnie tutaj w Zakopanem, w Tatrach zima, więc na pewno zdarzą się jeszcze opady śniegu. Natomiast w najbliższych prognozach nie widać takich opadów. Być może w przyszłym tygodniu, zwłaszcza w drugiej połowie, coś się zmieni. Natomiast no też nie widać już i raczej nie powrócą jakieś większe mrozy i taka trwała zima. Raczej będą to epizody zimowe.
Z Pawłem Parzuchowskim kierownikiem stacji meteorologicznej w Zakopanem rozmawiała nasza reporterka Beata Denis-Jastrzębska.
Jaka będzie pogoda w Zakopanem w najbliższych dniach? Po opadach śniegu, szykuje się odwilż