Jakie będą wakacje pod Tatrami? Na razie nie wieje wielkim optymizmem, ale powodów do nerwów nie ma
Nadchodzące wakacje mogą okazać się niezbyt korzystne dla branży turystycznej. Obecnie zarezerwowanych jest nieco powyżej 30 procent miejsc.

Szacowany czas czytania: 00:57
To nie będą standardowe wakacje pod Tatrami
Winna jest pogoda zarówno ta prognozowana, jak i ta którą widzimy za oknem. Temperatury w czerwcu, grubo poniżej 20 stopni nie sprzyjają wakacyjnym planom. Mówi Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.
Karol Wagner: Na dziś widzimy, że może to być dla Podhala niestandardowe lato. Może to być lato, w którym nie będziemy tak usatysfakcjonowani jak poprzednimi latami, co nie znaczy, że będzie to złe lato, bo swoje obłożenie na pewno zdobędziemy. Już widzimy, że na poziomie 30 procent generalnie jest i jest stabilne, w pewnych obszarach mocniejsze, czyli powiedzmy w standardzie trzy gwiazdki plus i resorty z dużą ilością atrakcji, w pewnych obszarach dużo mniej stabilne, czyli te nasze najbardziej ekonomiczne, czasem bardzo wspaniałe pokoje w poddaszach, u gaździn, z Giewontem przez parapet, gdzieś tam w Kościelisku – tam jest trudniej, ale goście z tego segmentu ekonomicznego będą się wypełniać dopiero od 10 lipca i to wiemy. Daleko od trwogi, ale świadomie należy obserwować, co się dzieje.