Jedyna kobieta reprezentująca Polskę w kombinacji norweskiej pochodzi z Zakopanego. To Joanna Kil
25. letnia Joanna Kil jest jedyną kobietą reprezentującą Polskę na międzynarodowych zawodach w kombinacji norweskiej. Pochodzi z Zakopanego. Dwa lata temu zaczęła startować w Pucharze Świata i Mistrzostwach świata.

Szacowany czas czytania: 01:16
25. letnia Joanna Kil jest jedyną kobietą reprezentującą Polskę na międzynarodowych zawodach w kombinacji norweskiej. Pochodzi z Zakopanego. Jest brązową medalistką Uniwersjady w 2023 roku. Dwa lata temu zaczęła startować w Pucharze Świata i Mistrzostwach Świata. W tym roku poprawiła swoje wyniki w tych międzynarodowych zmaganiach. Do uprawiania sportu zachęcali ją rodzice. Przygodę ze skokami narciarskim rozpoczęła jako 9. latka w sekcji AZS Zakopane, u boku trenera Kazimierza Długopolskiego.
To nie były łatwe czasy. Dziewczynki skakały nie tylko w butach, ale i zupełnie na nie nie pasujących kombinezonach chłopców. W rozmowie z Beatą Denis-Jastrzębską wspomina swoje początki, dzieli się emocjami związanymi ze startami w Pucharze i Mistrzostwach Świata, a także zdradza jak radzi sobie ze stresem. Oprócz treningów i pracy udziela się również charytatywnie wspierając zakopiańskie hospicjum. 5 października na Równi Krupowej w Zakopanem poprowadzi rozgrzewkę na zawodach organizowanych przez to stowarzyszenie.
Jest szansa, że w 2030 roku kombinacja norweska pań zostanie, po raz pierwszy rozegrana na zimowej olimpiadzie. O tym czy Joanna Kil będzie na niej startować, oraz o tym jak stawiała pierwsze kroki u boku trenera Kazimierza Długopolskiego w Zakopanem, opowiedziała naszej reporterce Beacie Denis-Jastrzębskiej. Cały wywiad znajdziecie poniżej:
Czytaj także:
