Jeszcze nie ma lata, a już są upały. Meteorolog: rekord ciepła w Zakopanem padnie w ciągu najbliższej dekady
Po raz pierwszy w tym roku pojawiły się alerty ostrzegające przed upałem. Na razie obowiązują one w zachodniej części Polski. O tym zjawisku możemy mówić kiedy temperatura przekracza 30 stopni.

Szacowany czas czytania: 01:55
Rekord ciepła w Zakopanem, zdaniem meteorologa padnie w ciągu najbliższych 10 lat
W Zakopanem upalne dni stanowią pewną anomalię. Od początku obecnego stulecia występują one jednak częściej niż w poprzedzających go dekadach. Wielce prawdopodobne, że w najbliższej dekadzie w stolicy polskich Tatr padnie rekord ciepła. Mówi Paweł Parzuchowski, kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem.
Paweł Parzuchowski: Dzień jest upalny, jeżeli w którejkolwiek minucie danego dnia temperatura przekroczy 30 stopni, wtedy mówimy o dniu upalnym, natomiast o dniu gorącym wtedy, kiedy temperatura przekroczy 25 stopni o dowolnej porze w określonym czasie. O ile na nizinach tych dni upalnych jest sporo, jest 10-20 w roku, to tutaj w Zakopanem są to wyjątkowo anomalne dni. Nie spodziewamy się takich niezwykle. Natomiast w XXI wieku występują często. Zobaczymy jak będzie w tym roku, oby ich nie było za dużo dla dobra ogółu przyrody. Natomiast te 25 stopni to jest takie optymalne maksimum klimatu Zakopanego latem. Jeśli chodzi natomiast o taką maksymalną temperaturę, no to tak jak można się spodziewać, została zanotowana całkiem niedawno, w roku 2013. I dokładnie 8 sierpnia. Było to 32,8 stopnia. To też bardzo ekstremalna wartość jak dla klimatu górskiego. Pewnie w najbliższych dziesięciu czy może mniej latach ona zostanie pobita.
Z kolei w naszym regionie, głównie na Orawie możemy spodziewać się temperatur notowanych rekordowo poniżej zera.
Paweł Parzuchowski: Takie absolutne minimum temperatury wystąpiło w lutym 1929 roku i zmierzono tutaj wówczas -37,5 stopnia. To już takie ekstremalne wartości temperatury, jedne z najniższych w Polsce. Natomiast przyjmuje się, że wtedy chociażby na tych torfowiskach naszych orawsko-nowotarskich temperatura mogła spaść poniżej 40 stopni. I tak pewnie było, bo obserwujemy dużą różnicę w temperaturze minimalnej między Zakopanem a kotlinami górskimi i torfowiskami, więc wtedy być może było nawet minus 45 stopni w tamtych rejonach. Natomiast taka oficjalna dana to -34,1 stopnia w roku 1956. Już dawno, zwłaszcza w XXI wieku, nie obserwujemy tak niskiej wartości temperatury. Bardzo rzadko ona spada poniżej minus 20 stopni, więc widzimy też wyraźnie trend wzrostowy w tej temperaturze.
Kwiecień na Podhalu był wyjątkowo suchy, a temperatury utrzymywały się w ogólnej normie