Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Kalendarium Podhala Nowy Targ: Stanisław Bizub

,,Rodzina Bizubów bramkarzami stoi” – zwykło się mówić w nowotarskich kuluarach hokejowych. Tradycje tę w rodzinie Bizub zapoczątkował Człowiek, którego dziś wspominamy – Stanisław Bizub, pseudonim ,,Kawka”, ,,Mikołaj”, bramkarz.

Szacowany czas czytania: 01:45

Kalendarium Podhala Nowy Targ

Urodził się 3 lipca 1942 roku w Nowym Targu. O swoim bramkarskim fachu mówił: ,,Wymarzyłem sobie pozycję bramkarza. Zawsze podziwiałem zawodników, którzy stali w bramce i nieraz wyczyniali cuda, by nie puścić gola”. Pierwsze hokejowe kroki stawiał z kolegami grając na ulicy.

Jak wspominał po latach: ,,chłopak w Nowym Targu, nie grający w hokeja nie miał wtedy czego szukać”. Po dostaniu się do klubu, poważnego bramkarskiego rzemiosła uczył go Stanisław Szlendak. To właśnie od niego nauczył się odwagi, którą imponował przez wiele lat później. Miał 16 lat, gdy zadebiutował w pierwszej drużynie Podhala. Razem z Władysławem Pabiszem bronili na zmianę, aż do powrotu Pabisza do Krynicy. Wtedy Bizub został pierwszym golkiperem Podhala.

Rola bramkarza w tym czasie nie należała do wdzięcznych, nic bowiem nie osłaniało ani jego głowy, ani tym bardziej twarzy. Ilość kontuzji i złamań w obrębie twarzy Bizubowie nie byli w stanie zliczyć. Wszystko zmieniło się podczas turnieju na Słowacji, kiedy po kolejnej hospitalizacji Stanisława Bizuba, Szwedzi przebywający na tej samej imprezie, podarowali mu prowizoryczną maskę z plastiku. Pomalował ją na czarno, by miała kolor kawki (aluzja do pseudonimu).

Nazywany był wtedy człowiekiem w czarnej masce. Cechowało go opanowanie, odwaga i niezwykły refleks. Wydawało się, iż nie ma krążka, którego nie byłby wstanie obronić. Ta skuteczność doprowadziła go z Podhalem do 4 tytułów mistrzowskich Polski – w 1966, 1969, 1971 i 1972 roku. W polskiej lidze hokeja rozegrał 297 spotkań. Swoją skutecznością i talentem, zwrócił na siebie uwagę selekcjonera Polski, który powołał go na Mistrzostwa Świata w 1969 roku. Z orłem na piersi zagrał w 10 spotkaniach. Po latach wspominał, że hokej pozwolił mu na zobaczenie trochę świata i zawarcie silnych przyjaźni. Odszedł 19 marca 2006 roku, został pochowany na cmentarzu w rodzinnym mieście.

Źródło zdjęć sportowepodhale i Jacek Sowa

Chcesz poznać legendy nowotarskiego hokeja? Odwiedź stronę  www.dalejpodhale.pl gdzie znajdziesz kalendarium wyjątkowych postaci!

Przeczytaj o innych solenizantach – Kalendarium Podhala Nowy Targ 

REKLAMA