Kasprowy Wierch: W ostatnich dniach spadło kilkadziesiąt centymetrów śniegu. Meteorolog: normalne zjawisko
Powyżej 1400 metrów nad poziomem morza, w górach przybyło w ostatnich dniach świeżego śniegu. Zarówno tam, jak i na Podhalu poniedziałek był mglisty, zimny i deszczowy. Paweł Parzuchowski przypomina, że wiosna w Tatrach przychodzi w czerwcu i trwa do września.

Szacowany czas czytania: 01:06
Kasprowy Wierch. W ostatnich dniach kolejne opady śniegu. Meteorolog: Normalne zjawisko
O lecie z wysokimi temperaturami „na wysokościach” możemy raczej zapomnieć. Będzie wiosna, a potem ponownie zaczniemy zbliżać się do zimy. Mówi Paweł Parzuchowski, kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem.
Paweł Parzuchowski: W poniedziałek nad ranem, na Kasprowym Wierchu zmierzyliśmy 33 centymetry śniegu.
Radio Alex: Świeży opad.
Paweł Parzuchowski: Świeży opad. W niedzielę było go 40, więc to był konkretny opad, bardzo normalny o tej porze roku. Natomiast sumy dobowe opadów tutaj, zwłaszcza na Kasprowym, przekroczyły od soboty do poniedziałku ponad 70 milimetrów. Bardzo cenna dla bilansu wodnego. I tego oczekujemy właśnie o tej porze roku, powoli nam to być może nadrobi niedobory. Śnieg jest zjawiskiem całkiem normalnym. Zwykle 10 czerwca na Kasprowy przychodzi wiosna, która trwa do września, a potem znów przedzimie i zima, więc nie zapominają o tym, że w górach nie ma lata, a śnieg w maju jest zjawiskiem bardzo normalnym. Zdarzał się tak, że w połowie maja w Zakopanem niejednokrotnie.
Z Pawłem Parzuchowskim, kierownikiem stacji meteorologicznej w Zakopanem, rozmawiała nasza reporterka Beata Denis-Jastrzębska.
Dziś opady śniegu w Tatrach. „Przyrost pokrywy może sięgać 15-20 centymetrów”. To efekt halnego