Kelnerka z Białki Tatrzańskiej najlepsza w województwie. Ma szansę na wygraną ogólnopolskiego konkursu
Klaudia Dziadoń z Białki Tatrzańskiej to najlepsza kelnerka w Małopolsce w konkursie „Mistrzowie Smaku”. Choć ma tylko 21 lat, jej profesjonalizm i pasja do gastronomii są imponujące, tym bardziej że ukończyła szkołę mundurową o profilu policyjnym. Dzięki głosom konsumentów może zdobyć tytuł najlepszej kelnerki w Polsce. Więcej o jej pasji w rozmowie z Beatą Denis-Jastrzębską.

Szacowany czas czytania: 02:22
Klaudia Dziadoń, z Białki Tatrzańskiej, w konkursie Mistrzowie Smaku została najlepszą kelnerką w województwie małopolskim. Ma zaledwie 21 lat. Choć ukończyła szkołę mundurową o profilu policyjnym najlepiej czuje się właśnie w gastronomii:
Klaudia Dziadoń: W gastronomii trzeba takiej samorealizacji, kształtowania się samemu, dużej cierpliwości i też takiej mocnej psychiki, bo też są ciężkie dni w gastronomii.
Radio Alex: Podobno lubi pani dzieci obsługiwać.
Klaudia Dziadoń: Bardzo, lubię porozmawiać z tymi dziećmi, bo niestety niekiedy one płaczą. Jak przyjmuję to zamówienie, to się uśmiecham do nich, zagadam, a one już wtedy są wesołe. Pokażę im, że tu są kolorowanki, że jedzonko będzie na pewno smakowało. Od razu się cieszą. I też wtedy rodzicom jest łatwiej, bo tak naprawdę rodzice też się stresują tym, że dzieci płaczą w restauracji i mają presję, że zaraz muszą wychodzić.
Jednak nie zawsze jest tak miło. Zdarzają się klienci zdecydowanie mniej sympatyczni i bardziej roszczeniowi, ale Klaudia Dziadoń i na nich ma sposób:
Klaudia Dziadoń: Być jeszcze milszym, jeszcze bardziej próbować im dogodzić. Wtedy już oni sami widzą, że już nawet jak będą wredni, to to nie działa. Naprawdę, ja raz miałam taką właśnie sytuację, gdzie naprawdę ktoś był niemiły. Byłam jeszcze milsza i później jeszcze ten gość mnie przepraszał. Także myślę, że jeśli ktoś nawet jest niesympatyczny, trzeba być jeszcze bardziej sympatycznym.
Konkurs trwa dalej Klaudia Dziadoń ma szansę, dzięki głosom konsumentów, zostać najlepszą kelnerką w kraju:
Klaudia Dziadoń: Bardzo się cieszę, ale ważne jest to, żeby doceniać samego siebie, żeby nawet jakby się nie udało wygrać, to trzeba znać swoją wartość i wiedzieć, co się robi. Także na pewno dla mnie największą nagrodą jest to, jak później ze mną goście rozmawiają, z tego, jak się cieszą, że ich obsługuję i nieraz jak im pomogę, bo nie wszyscy przychodzą tylko zjeść do restauracji. Niektórzy po prostu są samotni i potrzebują rozmowy, mają ciężki dzień i idą do restauracji zjeść, wypić kawę. Naprawdę nieraz niektórym lecą łzy.
Z Klaudią Dziadoń, która w konkursie Mistrzowie Smaku została najlepszą kelnerka w Małopolsce rozmawiała reporterka Radia Alex Beata Denis-Jastrzębska.
Posłuchaj całej rozmowy:
Czytaj także: