Kolejna lawina w Tatrach słowackich [ZDJĘCIA, WIDEO]
Przed południem w sobotę (14.09) w okolicach Małego Hinczowego Stawu zeszła lawina porywając 51-letniego czeskiego turystę. Horska Zahranna Slużba została powiadomiona o wypadku przez kolegów z TOPR -u.

Szacowany czas czytania: 01:06
Druga lawina w Tatrach słowackich
Grupa skialpinstów była świadkiem jak jeden z dwójki czeskich turystów podciął masy śniegu, które porwały jego towarzysza. O zajściu powiadomili TOPR, który z kolei poinformował HZS. Na szczęście mężczyźnie udało się utrzymać na powierzchni. Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych w akcji nie mógł brać udziału śmigłowiec. Ratownicy ruszyli na pomoc pieszo. W tym czasie świadkowie zajścia udzielili mężczyźnie, który doznał urazu nogi pierwszej pomocy i na prowizorycznych noszach zaczęli znosić go w kierunku Popradzkiego Stawu. Następnie przejęli go górscy ratownicy. Z Popradzkiego Stawu został przetransportowany do starego Smokowca.
Horska Zahranna Slużba przypomina o konieczności dostosowania planów górskich do panujących warunków, a także o tym że do 15 czerwca większość szlaków powyżej schronisk, w słowackich Tatrach jest zamknięta. W górach panują zdradliwe warunki . Poruszanie się po stromych zboczach wymaga wielkiej ostrożności. Mimo niewielkiej ilości śniegu lawiny mogą schodzić, zwłaszcza po ich północnej i zacienionej ekspozycji. Niezbędne jest śledzenie komunikatów lawinowych i posiadanie odpowiedniego sprzętu.
Zobacz zdjęcia (fot. hzs.sk)
Źródło: hzs.sk





