Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Kontrowersyjna droga na Furmanową. Trwają rozmowy z mieszkańcami, burmistrz zabrał głos

Kontrowersyjna droga na Furmanową nadal źródłem niesnasek. Problemy wokół drogi o skomplikowanym statusie prawnym trwają, a głos tym razem zabiera Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego.

Kontrowersyjna droga na Furmanową. Trwają rozmowy z mieszkańcami, burmistrz zabrał głos
fot. Radio Alex

Szacowany czas czytania: 01:36

Od wczoraj jest już otwarta droga w Suchem, ale kontrowersje, które wzbudza droga na Furmanową przez Ciągłówkę, z której korzystali mieszkańcy Poronina objeżdżając remontowany odcinek, nadal trwają. Tylko jednego dnia korzystało z niej 2 tyś pojazdów. Burmistrz Zakopanego deklaruje, że prowadzi rozmowy z właścicielami działek, po których przebiega droga, w celu jej komunalizacji. O zasadności wystawienia mandatów ma zadecydować sąd.

Łukasz Filipowicz: Rozmawiałem ze starostą kilkukrotnie odnośnie odcinka Furmanowa-Ciągłówka. Tam sytuacja jest bardzo skomplikowana, gdyż ta droga została, a w zasadzie odcinek, został wykonany na takich dosyć niejasnych zasadach.

Częściowo jest to droga w zarządzie miasta, częściowo biegnie zupełnie po terenach prywatnych. Dlatego też jest tak dużo kontrowersji z tym związanych, gdyż mieszkańcy, którzy wyrazili zgodę na przebieg tego traktu, nie życzą sobie, żeby na ich ogródku była autostrada i dlatego zgłaszają się do nas z interwencjami i straż miejska no nie może pozostawać głucha na zgłoszenia mieszkańców i te interwencje prowadzi.

Jeżeli mieszkańcy czują się poszkodowani tymi mandatami, oczywiście mogą się odwołać w sądzie. Wypowie, czy te mandaty były słusznie wystawione. Z szacunku dla tych mieszkańców musimy reagować, gdyż może dojść do tego, że ta droga zostanie całkowicie zamknięta przez mieszkańców, którzy mają odcinek poprowadziny przez teren w 100% prywatny. Oczywiście prowadzimy rozmowy z tymi właścicielami, chcemy tę drogę uregulować. Docelowo chcielibyśmy, żeby była to droga publiczna w pełnym zakresie przejazdu dla wszystkich. Natomiast na ten moment mamy sytuację taką jaką mamy.

– mówił Łukasz Filipowicz, burmistrz Zakopanego.

Czytaj także:

REKLAMA