Kradzież progu zwalniającego w Poroninie. Sprawa trafiła do policji
Nietypowa sytuacja: kradzież progu zwalniającego w Poroninie. Jak powiedziała nam Pani wójt Gminy Poronin, poszlaki wskazały już na potencjalnych sprawców. Teraz sprawa trafia na policję.

Szacowany czas czytania: 01:04
Kradzież progu zwalniającego w Poroninie
Mieszkańcy ulicy Kościuszki w Poroninie już od dłuższego czasu starali się o zamontowanie progu zwalniającego. Gminni urzędnicy ulegli prośbom. W zeszłym tygodniu próg zamontowano. Jednak mieszkańcy ulicy niezbyt dług cieszyli się zwalniającymi na niej pojazdami.
Anita Żegleń: Mamy duże podejrzenia po naszym wewnętrznym śledztwie, że został zdemontowany w nocy przez osoby żywo zainteresowane turystyką kładową na terenie naszej gminy i nie tylko naszej. Sprawa została skierowana na policję i mam nadzieję, że policja szybciej i skuteczniej niż my dojdzie do tego kto i dlaczego zdemontował próg zwalniający. My wyliczyliśmy, szacowaliśmy koszty takiego progu i to jest rząd kilku tysięcy złotych w związku.
Anita Żegleń wójt gminy Poronin jest przekonana, że to zemsta za wprowadzenie uchwały anty quadowej w jej gminie. Uchwała ogranicza, zwłaszcza grupowe poruszanie się quadami, skuterami i innymi tego typu pojazdami w obrębie gminy. Mówiła Anita Żegleń wójt gminy Poronin.
Czytaj także: