Krzyż na Giewoncie w rocznicę śmierci Papieża będzie podświetlony zdalnie
Od lat, 2 kwietnia, śmiałkowie ruszali na Giewont, żeby o 21.37 na pamiątkę śmierci św. Jana Pawła II podświetlić krzyż. Sypały się mandaty. Jak podkreśla dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego - nie za sam akt upamiętnienia papieża Polaka, ale z powodu łamania regulaminu TPN.

Szacowany czas czytania: 00:42
Krzyż na Giewoncie zabłyśnie 2 kwietnia. To rocznica śmierci Papieża
Przebywanie po zmroku jest na jego terenie zabronione. W tym roku, po konsultacji z radą naukową parku, postanowiono podświetlić krzyż nie łamiąc przepisów. Wykonawcą tego zadania będą pracownicy parku.
Szymon Ziobrowski: Sama instalacja zostanie przygotowana w ciągu dnia, uruchomiona zdalnie, bez konieczności wchodzenia po zmroku na teren Tatrzańskiego Parku, dodatkowo bez użycia generatorów i zużyciem energii elektrycznej. Iluminacja będzie miała formę bardzo symboliczną. Potrwa jedną minutę jako odpowiednik minuty ciszy. Chodzi o prosty gest pamięci, który będzie zrealizowany w sposób odpowiedzialny, uporządkowany i zgodnie z misją Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Mówił Szymon Ziobrowski dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Mandat za rozświetlenie krzyża na Giewoncie. To w rocznicę śmierci Jana Pawła II