Radio Alex 105.2 FM Zakopane

Lady Kitchen: Burak po prostu jest, bo jest i nie wywołuje euforii ani dzikich pisków zachwytu

Lady Kitchen: Z burakami to jest tak, że naród spożywa barszcz, buraki w ćwikle oraz sałatki. Burak po prostu jest, bo jest i nie wywołuje euforii ani dzikich pisków zachwytu. Nie pamiętamy o jego właściwościach zdrowotnych i fajnym smaku. Taki niepozorny burak pomaga, kiedy jesteśmy interesująco bladzi, nie dlatego, że taka nasza uroda lub fascynujemy się wampirami, tylko mamy anemię i powinniśmy coś z tym zrobić.

Lady Kitchen: Buraki — a konkretnie zakwas z buraków — ułatwią nam osiągnięcie koloru lica niewzbudzającego emocji wśród pracowników prosektorium.

Niestety, w naszym pięknym kraju zakwas stawiamy tylko i w panice na święta Bożego Narodzenia. Tymczasem, w upalne dni, zimny zakwas świetnie gasi pragnienie, jest zdrowy do obrzydliwości, nie smakuje ziemią i surowym burakiem. Same superlatywy. Więc, moi mili – stawiajmy zakwas!

Zakwas

Lady Kitchen
Lady Kitchen – zakwas buraczany

Na idealny zakwas buraczany potrzebujemy:

  • duży słój lub naczynie kamionkowe
  • 2 kg buraków
  • spory kawałek obranego chrzanu
  • kilka ząbków czosnku
  • 3 liście laurowe
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • płaska łyżka soli
  • dwie kromki ususzone chleba razowego na zakwasie
  • jeśli nie mamy razowca to pół szklanki soku z kiszonych ogórków bądź kapusty.

Buraki szorujemy porządnie i nie obieramy (pamiętajcie, żeby wybrać ładne, jędrne i bez uszkodzonej skórki), czosnek obieramy i przekrawamy na pół. Chrzan obieramy i kroimy na kawałki. Buraki kroimy wraz ze skórą na cienkie plasterki.

W naczyniu układamy warstwy buraków, które przekładamy czosnkiem, chrzanem i przyprawami. Pieczywo owijamy w gazę i kładziemy na wierzchu, jeśli nie mamy, to bakterie zapraszamy do naszego zakwasu za pomocą soku z ogórków bądź kapusty.

Całość zalewamy taką ilością dobrej, ciepłej wody, żeby wszystko przykryła. Ja w około 3 litrach wody rozpuszczam płaską łyżeczkę soli i tym zalewam buraki. Całość musimy obciążyć tak, żeby składniki nie wystawały ponad wodę.

Wystawanie składników może przyczynić się do tego, że zakwas spleśnieje. Gdy się tak stanie, pamiętajcie, że zakwas to nie serek, z futrem się nie je. Pleśń wywalamy i zaczynamy zabawę od początku. Jak nie macie pewności, że chleb jest nieoszukany, to lepiej użyć dobrego soku z ogórków lub kapusty. U mnie obciążeniem składników był talerzyk i dwa kamienie wygotowane we wrzątku. Słoik bądź naczynie obwiązujemy gazą i sznurkiem, żeby był dostęp powietrza. Odstawiamy w ciemne i przewiewne miejsce.

Zakwas kiszony z chlebem będzie gotowy po około 5 dniach, zdejmujemy wtedy pianę, która się wytworzyła, przecedzamy i przelewamy zakwas do czystych butelek. Trzymamy około 2-3 tygodnie w ciemnym i przewiewnym miejscu. Gdy kisimy bez chleba, zakwas będzie gotowy po około 8 dniach.

Lady Kitchen: Spróbujcie koniecznie lemoniady z zakwasu buraczanego, soku z ananasa i wody mineralnej. Zakochacie się!

Sałatka z pieczonym burakiem

Lady Kitchen – sałatka z pieczonym burakiem

Jakiś czas temu pokochałam buraki pieczone, są dużo słodsze niż gotowane, mają więcej smaku i potrafią przekonać każdego, burakowego niejadka. Rzodkiewkę możecie zastąpić jabłkiem, znam takich, co na dźwięk słowa „rzodkiewka” dostają spazmów. Zamiast pieczonego ziemniaka, możecie dać seler, pietruszkę lub gruszkę. Bawcie się smakami, kombinujcie, zmieniajcie sałaty, dodawajcie składniki wasze ulubione. Niech pieczony burak i ser pleśniowy będą centrum kulinarnego wszechświata, a wkoło niech krąży wasza wyobraźnia. Kto wie, może stworzycie dzieło życia, które wejdzie do klasyki kanonu kulinarnego? Przecież wszystko zaczyna się od eksperymentów.

Potrzebujemy:

  • 1 średni upieczony burak
  • 1 ugotowany w mundurku ziemniak
  • 2 łyżki pestek z granatu
  • 6 rzodkiewek
  • około 10 dkg sera z niebieską pleśnią (użyłam Lazur)
  • mieszaninę dowolnej zieleniny (u mnie – mieszanka sałat, szczawik zajęczy, liście buraka, kiełki)
  • na sos – 1/3 szklanki oliwy, łyżeczka soku z cytryny, szczypta soli i pieprzu.

Przygotowanie:

Jest banalnie proste. Buraka zawijamy w folię aluminiową (nie obieramy), wsadzamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy około 40 min, aż będzie miękki. Studzimy, ponieważ jeśli damy gorącego buraka do sałatki, to ser nam się rozpuści, a zielenina zwiędnie i zamiast chrupiącej sałatki dostaniemy paskudną maź.

Buraka i ziemniaka, kroimy w cieniutkie plastry, tak samo rzodkiewki. Wszystko razem mieszamy, posypujemy pestkami granatu. Polewamy sosem przed samym podaniem. Proste, pyszne i kolorowe.
Twórzcie własne wersje, gorąco do tego zachęcam. Jeśli nie lubicie sera pleśniowego, to ta sałatka rewelacyjnie smakuje z serem białym.

Krem z pieczonego buraka

Lady Kitchen – krem z pieczonego buraka

chcę wam zaproponować krem z pieczonych buraków z chrzanem i mleczkiem kokosowym. W restauracji ten krem przetarłabym przez sito, żeby był idealnie gładki, jednak w domu lubię proste rozwiązania i zostawiam taką „grudkowatą” formę kremu. Krem jest wegański, a podany z wędzonym tofu i fasolą jest bardzo pożywny.

Potrzebujemy:

  • 5 dużych buraków
  • 2 litry bulionu warzywnego lub wody
  • ½ szklanki mleczka kokosowego
  • 2 łyżki chrzanu
  • szczyptę cynamonu
  • ugotowaną fasolę
  • ziarna słonecznika
  • wędzone tofu lub wędzony ser (wtedy nie będzie wegański tylko wegetariański)
  • kilka świeżych listków oregano i kwiatów szczypiorku do dekoracji (można pominąć)
  • sól, pieprz
  • łyżeczka soku z cytryny.

Buraki nakłuwamy widelcem w kilku miejscach i zawijamy w folię aluminiową (każdego osobno). Pieczemy do miękkości w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. W garnku podgrzewamy bulion lub wodę, buraki kroimy w kawałki i dorzucamy do płynu. Blendujemy, dodajemy sok z cytryny i chrzan oraz mleczko kokosowe, doprawiamy solą, pieprzem i szczyptą cynamonu. Podajemy z odsmażoną fasolą, tofu lub serem i ziarnami słonecznika.

Jeśli dodacie za dużo chrzanu, można to łagodzić wlewając więcej mleczka kokosowego. Krem robi się bardzo szybko i mimo pozornie niedużej ilości składników jest fantastyczny w smaku i pełen aromatu.

Posłuchaj audycji „Niedzielne Posiady”, tam cała rozmowa z Lady Kitchen.

Zobacz więcej przepisów Lady Kitchen w naszym portalu! Znajdziesz je TUTAJ