Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Lipnica Wielka: na sesji o przejęciu działek pod drogę

Podjęcie uchwał w sprawie wyrażenia zamiaru nieodpłatnego nabycia części działki ewidencyjnej w obrębie Lipnica Wielka pod drogę gminną wewnętrzną było jednym z tematów ostatniej sesji rady gminy. 

Lipnica wielka Przedszkole i żłobek w Lipnicy Wielkiej. Pierwsze już działa, żłobek otwarty w październiku
fot. mieszkancy.lipnicawielka.pl

Szacowany czas czytania: 02:03

Lipnica Wielka i dyskusja o przejęciu działek

Przed podjęciem decyzji w tej sprawie radni poprosili o więcej szczegółów. Np. Bronisława Kidoń zapytała jak długo trwa cała procedura. Wójt Mateusz Lichosyt powiedział, że to zależy od kilku czynników i podał przykłady:

Mateusz Lichosyt: Zainteresowani mieszkańcy, którzy chcieliby nieodpłatnie przekazać swój grunt pod drogę gminną, jeżeli są wszystkie parametry drogi zachowane, które możemy przyjąć bez żadnego problemu, to taki czas bardzo optymistyczny do pół roku jesteśmy w stanie wszystkie formalności dokonać. Często się to pojawia, kiedy mieszkańcy chcieliby podjąć ten temat, ale drogi nie spełniają swoich parametrów – to jest przykład akurat drogi kolejnej uchwały – i tam już procedura trwa ponad rok. Ale chodziło o to, że droga nie spełniała parametrów i zainteresowani musieli wydzielić ze swoich działek innych takie fragmenty działek, by te parametry były wspólnie spełnione.

Radny Franciszek Pindziak stwierdził, że według niego projekty uchwał nie wskazują jasno, o które działki i drogi chodzi. Wyjaśniał to wójt gminy:

Mateusz Lichosyt: W przypadku pierwszym: jest to droga U Skoczyków i jest to tak naprawdę kilkaset metrów kwadratowych, które zostaną przeniesione na rzecz gminy. Każdy taki wniosek mieszkańców – podkreślam o to, żeby dany fragment działki swojej był przekazany na drogi gminne – jest przez nas analizowany. Przede wszystkim badamy potencjał takiej drogi, że to jest droga, która doprowadza do kilku działek zabudowanych bądź niezabudowanych z potencjałem budowlanym. Także nie przejmujemy dróg, gdzie ktoś ma sobie prywatny dojazd i tak naprawdę nikt inny by z tego nie skorzystał. W pierwszym przypadku są to trzy działki, w drugiej uchwale to już tam jest chyba 9 albo 10 działek budowlanych.

Wyjaśnili radnym wójt Mateusz Lichosyt, a przewodniczący rady Andrzej Karkoszka uzupełnił, że gmina nie poniesie z tego tytułu żadnych kosztów

Andrzej Karkoszka: Zostanie zrealizowany od początku do końca na koszt wnioskodawców, także gmina nie ponosi żadnych kosztów związanych z przekształceniem. Ale z drugiej strony gmina jako samorząd terytorialny ma obowiązek w sytuacjach, kiedy ludzie nie mają dojazdów do działek, bo takie dojazdy zadbać.

REKLAMA