Mamy dwusetny polski medal zimowych uniwersjad w historii
Pochodząca z Cichego Amelia Liszka, srebrna medalistka w biathlonowym sprincie wywalczyła dwusetny, polski medal zimowych uniwersjad w historii.

Szacowany czas czytania: 01:54
Reprezentanci Akademickiej Reprezentacji Polski startujący w 32. Zimowej Uniwersjadzie w Turynie codziennie staja na podium. W sobotę w ciągu kilkunastu minut biało-czerwoni zdobyli dwa złote i jeden srebrny medal, dzięki czemu mają już wywalczonych dziesięć krążków w tej uniwersjadzie.
Wielką radość przeżyła polska ekipa biathlonowa, bo Barbara Skrobiszewska wywalczyła złoty medal.
Barbara Skrobiszewska: Mógł być jeszcze ktoś na tym trzecim miejscu, to byśmy sobie rozegrały takie mistrzostwa Polski, że tak powiem, ale jestem bardzo zadowolona. Cieszę się, że zostałam na tym pierwszym miejscu i w końcu mam pierwszy medal na uniwersjadzie. Dwa lata temu zadowoliłam się tylko srebrem i brązem, także w tym roku złoto. (…) Dzisiaj było super, mam nadzieję, że powtórzę to samo na „pościgu”. Trzymajcie kciuki. Ja tak lubię czasami do ostatniego momentu przetrzymać wszystkich w napięciu, więc dzisiaj był przedsmak, mam nadzieję, że na biegu pościgowym będzie postawiona taka kropka na końca.
Swój drugi srebrny medal uniwersjady zdobyła Amelia Liszka, która była druga również w biegu na 12,5 km. – Powoli zaczyna mi brakować miejsca na medale na szafce nocnej – śmiała się polska zawodniczka:
Amelia Liszka: Zaczyna brakować mi miejsca… Na stójce miałam niestety błąd postawy, z tego wynikał pierwszy strzał niecelny. Poprawiłam się i cztery kolejne były trafione. Natomiast na trasie dzisiaj było ciężko, po prostu było ciężko. Starałam się biec do końca, biegłam tak jak to się mówi „w trupa” i utrzymałam pozycję. Jestem bardzo szczęśliwa i nadal nie mogę w to uwierzyć, że to już jest drugi medal. Mam zaszczyt posiadać dwusetny medal uniwersjady! Jestem wzruszona i szczęśliwa.
W sumie zatem biało-czerwoni mają na swoim koncie 200 medali w historii startów w zimowych uniwersjadach.

Czytaj także: