Marka Tatry. Chcą ją powołać tatrzańscy samorządowcy. Do promocji i walki z hejtem
Tatrzańskie samorządy pracują nad wspólną marką Tatry. Miałaby ona wzmocnić promocję podhalańskich gmin nie tylko w kraju, ale i zagranicą.

Szacowany czas czytania: 01:24
Marka Tatry. Chcą ją powołać tatrzańscy samorządowcy. Do promocji i walki z hejtem
Powołanie marki Tatry oprócz silniejszej promocji gmin z tego regionu miałaby przyczynić się również do przeciwdziałania hejtowi. Mówi Roman Krupa, wójt gminy Kościelisko.
Radio Alex: Czy te gminy będą się składać? Jeżeli tak, to na co? I jakie koszty będą ponosić?
Roman Krupa: Umówiliśmy się – bo tego rodzaju strategia musi opierać się o koszta z tym związane – że każdy samorząd powiatu tatrzańskiego będzie partycypować w kosztach jej opracowania. Mamy podział według ustalonego klucza. Te środki w przypadku gminy Kościelisko, Poronina, Białego Dunajca to kwota 30 tysięcy złotych, miasto Zakopane 60 tys. zł i powiat 180 tys. zł.
Radio Alex: W jaki sposób temu hejtowi chcielibyście zaradzić?
Roman Krupa: Rozmawialiśmy na ten temat, bo każdy hejt ma swoje uwarunkowania. Jeden jest mniej poważny. Inne z kolei przez media społecznościowe rozchodzą się dosyć szybko. Na pewno trzeba odpowiadać skutecznie i z pomysłem, więc w oparciu o tę strategię chcemy też opracować skuteczne metody odpowiedzi na różnego rodzaju zarzuty, które pojawiają się w przestrzeni medialnej. Tak, żeby nasi mieszkańcy, ale też turyści, którzy do nas przyjeżdżają, mieli poczucie, że taki czy inny zarzut akurat do naszego regionu się nie tyczy i nie powinien nam być przypisywany.
Marka Tatry była tematem poruszanym, po raz kolejny na comiesięcznym konwencie wójtów i burmistrzów, który tym razem odbył się w Bukowinie Tatrzańskiej.
Plakat promujący Zakopane: teraz czas na głosowanie mieszkańców