Mięso w lesie: Kto wpadł na tak idiotyczny pomysł? Groźba skażenia epidemiologicznego
W Leśnictwie Szczawnica ktoś wyrzucił do lasu 130 kilogramów różnego rodzaju mięsa. Nieznany na razie sprawca zrzucił je ze skarpy prosto do potoku. Straż Leśna prowadzi dochodzenie w tej sprawie. Analizowany jest materiał z fotopułapek. Leśnicy proszą o kontakt wszystkie osoby, które mogą mieć informacje pomocne w ustaleniu sprawcy.

Szacowany czas czytania: 00:36
Mięso w lesie. Szczyt głupoty
To zachowanie, które można określić jedynie jako głupotę, skrajną ignorancję i całkowity brak odpowiedzialności
– podkreśla Nadleśnictwo Krościenko.
130 kg mięsa to poważne zagrożenie epidemiologiczne – grozi skażeniem wody, rozprzestrzenianiem chorób i zaburzeniem równowagi w przyrodzie. Przyciąga dzikie zwierzęta, dla których może być śmiertelnie niebezpieczne, a także stanowi ryzyko dla ludzi.
Wyrzucanie odpadów biologicznych do lasu to wykroczenie zagrożone wysokimi mandatami i odpowiedzialnością karną. Nadleśnictwo apeluje o zgłaszanie takich przypadków Straży Leśnej lub policji.
Kontakt z posterunkiem Straży Leśnej: kroscienko@krakow.lasy.gov.pl, 606 968 542.
