Mieszkańcy Nowego Targu apelują o usunięcie starego kiosku. „To miejsce libacji”
Mieszkańcy Nowym Targu, a dokładnie osiedla Topolowego domagają się usunięcia nieczynnego kiosku. Obiekt stał się miejscem spotkań i libacji osób bezdomnych.

Szacowany czas czytania: 01:09
Mieszkańcy Nowego Targu domagają się działań
Kiosk przez lata służył lokalnej społeczności jako punkt sprzedaży podstawowych artykułów spożywczych. Od dłuższego czasu nie jest jednak wykorzystywany do celów handlowych. O problemie mówił podczas minionej sesji rady miasta Nowy Targ, radny Gabriel Samolej.
Gabriel Samolej: Oni sobie tam po prostu powybijali drzwi, zdemontowali, wyburzyli okno i szczególnie w okresie zimniejszym tam przebywają, a ludzie się skarżą, że jest to uciążliwe. Jeszcze chciałem zaznaczyć, że osiedle ostatnio zostało ładnie zrewitalizowane, są nowe chodniki, dużo parkingów nowych i ten budynek szpeci to osiedle. Myślę, że trzeba się tą sprawą zająć.
W odpowiedzi na interpelację radnego, burmistrz Nowego Targu Grzegorz Watycha poinformował, że właścicielem pawilonu jest osoba prywatna. Dotychczasowe próby nakłonienia właściciela do rozbiórki kiosku nie przyniosły rezultatu.
Podjęto kilkukrotne próby nawiązania kontaktu z właścicielem budynku w celu wyegzekwowania niezwłocznej rozbiórki pawilonu lub uzyskania od niego zgody na zastępcze wykonanie rozbiórki przez Gminę Miasto Nowy Targ. Próby te okazały się jednak bezskuteczne, dlatego 8 września do Sądu Rejonowego w Nowym Targu złożono pozew o wydanie nieruchomości i zobowiązanie właściciela do usunięcia pawilonu lub upoważnienie gminy do przeprowadzenia rozbiórki
– poinformował burmistrz.