Morskie Oko: Jeszcze przed majówką ponownie mają kursować e-busy. Wkrótce będzie ich więcej?
Jeśli na przeszkodzie nie stanie pogoda - bo, jak mówią w Tatrzańskim Parku Narodowym, nadal panują w nim zimowe warunki - jeszcze przed majówką na trasę do Morskiego Oka ponownie wyruszą e-busy. Turyści mają mieć możliwość skorzystania z czterech takich pojazdów. Bardzo jednak możliwe, że będzie ich więcej. TPN zawnioskował o zakup kolejnych busów, a jego wniosek jest obecnie rozpatrywany.

Szacowany czas czytania: 01:39
Morskie Oko: TPN zapowiada, że jeszcze przed majówką na trasy mają wrócić e-busy
Wśród obecnie dostępnych w TPN-ie, e-busów jeden jest dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych. Mówi Magdalena Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego.
Magdalena Zwijacz-Kozica: Mamy te busy, które mieliśmy w ubiegłym roku i tutaj większych zmian w stosunku do tego, co było, nie wprowadzimy. W ubiegłym roku na tej trasie kursowały trzy, mamy do dyspozycji cztery, w tym jeden jest przeznaczony dla osób z niepełnosprawnościami.
Zapytaliśmy też Magdalenę Zwijacz-Kozicę, czy na trasie z Palenicy Białczańskiej na Włosienicę utrzymany zostanie tradycyjny transport wozami konnymi.
Magdalena Zwijacz-Kozica: Tak, na weekend majowy konie będą kursować tak jak dotychczas.
Ministerstwo Klimatu i Środowiska informowało wcześniej, że przewozy konne zostaną skrócone do odcinka na wysokości Wodogrzmotów Mickiewicza, a dalszą część trasy turyści będą pokonywać elektrycznymi busami. Zapowiadano, że zmiany wejdą w życie od początku 2026 roku. Okazuje się jednak, że obliczono – potrzeba do tego do 20 e-busów. Kiedy TPN je otrzyma?
Magdalena Zwijacz-Kozica: Tego nie wiemy, ponieważ czekamy na rozstrzygnięcie konkursu, w którym aplikowaliśmy o środki na zakup dodatkowych busów w Narodowym Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
Fasiągi pozostaną więc na dotychczasowej trasie, a ciągnie je wymiennie w sumie około 300 koni. Zapytaliśmy więc jak wypadła ostatnia kontrola weterynaryjna.
Magdalena Zwijacz-Kozica: Nie wykazała nieprawidłowości. Konie zostały dopuszczone do pracy. Generalnie nie było tam stwierdzonych problemów.
Magdalena Zwijacz-Kozica z Tatrzańskiego Parku Narodowego dodała, że kolejne badania koni zaplanowane są w czerwcu.
Elektryczne autobusy dla parków narodowych: jest finansowanie na ich zakup