Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Morskie Oko: Turyści będą wożeni kolejnymi e-busami. Zatwierdzono dofinansowanie zakupu 16 pojazdów

Na trasie do Morskiego Oka mają pojawić się kolejne e-busy. Minister klimatu i środowiska, Paulina Hennig-Kloska przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych, że dofinansowanie do zakupu 16 elektrycznych pojazdów zostało zatwierdzone. Tatrzański Park Narodowy czeka jeszcze na formalne decyzje. Zaniepokojeni są już natomiast fiakrzy.

E-busy do Morskiego Oka
fot. Tatrzański Park Narodowy

Szacowany czas czytania: 02:02

Morskie Oko: Zatwierdzono dofinansowanie zakupu 16 elektrycznych pojazdów, które mają zastąpić konie na trasie

Mniej więcej w tym samym momencie zbiegł się powrót na trasę do Morskiego Oka e-busów Tatrzańskiego Parku Narodowego z informacją, którą w sieci – w mediach społecznościowych – podała minister Paulina Hennig-Klosek, szefowa resortu klimatu i środowiska.

Poinformowała ona, że zatwierdzono zostało dofinansowanie do zakupu 16 elektrycznych pojazdów, które mają zastąpić konie na wspomnianej trasie do Morskiego Oka.

Właśnie zatwierdziliśmy decyzję o dofinansowaniu zakupu busów dla Tatrzańskiego Parku Narodowego. (…) Planujemy kupić 16 pojazdów elektrycznych

– napisała w mediach społecznościowych minister, zaznaczając, iż to zmiana, na której ma skorzystać środowisko, ludzie i zwierzęta.

Kupno kolejnych e-busów dla TPN-u ma zostać sfinansowane z pieniędzy Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW). W Tatrzańskim Parku Narodowym oczekują jednak na formalną decyzję NFOŚiGW, po którym ma zostać ogłoszony przetarg na zakup pojazdów.

Informacje o zakupie kolejnych e-busów zaniepokoiły fiakrów, wożących turystów do Morskiego Oka powozami konnymi. Do Polskiej Agencji Prasowej (PAP) przedstawiciele Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka, przesłało stanowisko, w którym wyraziło swoje obawy.

Chodzi m.in. o otrzymane przez nich zapewnienia, iż to oni będą operatorami busów elektrycznych. Tymczasem przy przetargu na obsługę pierwszych czterech elektrycznych pojazdów pojawił się wymóg co najmniej trzyletniego doświadczenia w przewozach samochodowych.

„Obawiamy się, że działania te – wbrew wcześniejszym umowom – zmierzają do całkowitego wyrugowania górali z trasy do Morskiego Oka”

– oceniają, cytowani przez PAP, fiakrzy.

Zdaniem Stowarzyszenia Przewoźników do Morskiego Oka, wprowadzenie e-busów wcale nie będzie ekologicznym rozwiązaniem. Twierdzą oni tak m.in. z uwagi na budowę infrastruktury do ładowania pojazdów i stacji transformatorowych na terenie parku, co także zapowiedziała minister klimatu i środowiska.

Dodatkowo, fiakrzy podnoszą też kwestię finansową.

Ich zdaniem transport konny pozostaje rozwiązaniem bardziej przyjaznym środowisku i nie generuje kosztów dla budżetu państwa, w przeciwieństwie do zakupu i eksploatacji pojazdów elektrycznych za publiczne pieniądze

– podaje kolejną z obaw przewoźników, Polska Agencja Prasowa.

Fiakrzy oceniają również, że zmiana sposobu transportu do Morskiego Oka spowoduje negatywne skutki dla ok. 60 rodzin z gminy Bukowina Tatrzańska, które utrzymują się z transportu konnego, jak również doprowadzi do zaniku tradycji hodowli koni na Podhalu.

E-busy do Morskiego Oka ale nie tylko. TPN wznawia kursy. Kto może skorzystać?

Źródło: Polska Agencja Prasowa

REKLAMA