Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Muzeum Tatrzańskie włącza się w projekt „Chronimy wSPólne ENdemity”. Dotyczy kozic i świstaków

Już na początku czerwca odbędzie się wiosenne liczenie kozic. Jesienią zeszłego roku po obu stronach Tatr naliczono ich 805. To o 15 procent mniej niż dwa lata temu. Co stoi za spadkiem w ich populacji?

Muzeum Tatrzańskie
fot. FB/Tatrzański Park Narodowy

Szacowany czas czytania: 01:42

Polsko-słowacki projekt „Chronimy wSPólne ENdemity”: Włącza się w niego Muzeum Tatrzańskie

Odpowiedź na to pytanie może w przyszłości dać polsko-słowacki projekt „Chronimy wSPólne ENdemity” (SPEN). To projekt, który dotyczy zwierząt endemicznych, czyli nie tylko kozic, ale też świstaków. Ma on dać odpowiedź nie tylko na pytanie o ich spadającą, ale też rosnącą liczebność. Mówi doktor Marcin Warchałowski z Muzeum Tatrzańskiego.

Marcin Warchałowski: My mamy jakiś wynik z tych liczeń, ale potem trzeba zinterpretować, bo zawsze jest pytanie dlaczego spadło, a dlaczego wzrosło? Czy dobrze, czy źle? Odpowiedź na to pytanie nie jest łatwa. No i tutaj między innymi genetyka, między innymi badania pasożytów, chorób jest bardzo istotne. Bo trudno jest czasami zinterpretować nagły spadek liczebności populacji jakichkolwiek zwierząt. Tutaj mamy dosyć specyficzne zwierzęta, które występują na bardzo ograniczonym obszarze. W związku z tym jednym z takich czynników, które przychodzi na myśl, jest taka erozja genetyczna, właśnie jakieś problemy związane z kojarzeniem blisko spokrewnionych osobników.

Do badań zaangażowano również muzealników. Może w nich pomóc DNA pozyskane nawet z muzealnych eksponatów, zwłaszcza z tych najstarszych często pochodzących z XIX wieku.

Marcin Warchałowski: W projekcie są takie dwie drogi pozyskiwania prób. Jedna to jest oczywiście pozyskiwanie w terenie czy to padłych osobników, czy odchodów, z których można izolować materiał genetyczny. Ale też mamy taką drugą gałąź naszych badań, czyli eksponaty muzealne. Z eksponatów muzealnych też oczywiście pozyskuje się materiał genetyczny i on jest o tyle ciekawszy, że jeżeli mamy do czynienia ze starymi kolekcjami, no to mamy stare DNA. To jest jedyna droga, aby takie archiwalne już DNA pozyskać. No bo te osobniki, które teraz żyją, to są zupełnie inne pokolenia.

Tatrzański Park Narodowy w projekcie z naukowcami ze Słowacji. Dotyczy kozic i świstaków

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA