Na Słowacji odkryto nowy wodospad. Jednak nie każdy będzie mógł go zobaczyć
W Dolinie Staroleśnej na Słowacji odkryto wodospad, który ma ponad 100 metrów. Nie każdy może go jednak zobaczyć. Do nowej atrakcji turystycznej prowadzi tylko droga wspinaczkowa.

Szacowany czas czytania: 00:48
Nowy wodospad odkryty na Słowacji
Martin Murar nazwał kaskadę, która składa się z dwóch części: Dolnym i Górnym Wodospadem Strzeleckim. To setna siklawa zarejestrowany w słowackich Tatrach.
Odkrywca o istnieniu wodospadu dowiedział się już 6 lat temu. Jednak dopiero we wtorek podał tę informację na specjalnie zwołanej konferencji na Hrebienoku w Słowackich Tatrach. Wodospad jest całoroczny, ma 116 metrów i wypływa spod ziemi. Dzieli go jedna kaskada Do tej pory nie doczekał się żadnego opracowania, nie istnieje w żadnej ewidencji. Martin Murar, doświadczony taternik zwlekał z ogłoszeniem swojego odkrycia dopóki nie wytyczył do niego drogi wspinaczkowej. W międzynarodowej skali trudności otrzymała 4 stopień. To niestety jedyny sposób, żeby podziwiać nową tatrzańską siklawę, która znajduje się na wysokości ponad 1900 metrów nad poziomem morza.0
Czytaj także: