Przejdź do menu głównego Przejdź do treści

REKLAMA

Nachodzi niż geneuński. Taka będzie pogoda w Zakopanem w najbliższych dniach. Co nas czeka?

Czeka nas gwałtowna zmiana pogody. Niż genueński już jutro - w czwartek (26.03) przyniesie obfite opady śniegu i spadek temperatury. Znacznie pogorszą się warunki na drogach i te do uprawiania górskiej turystyki.

pogoda w Zakopanem
Prognozowane opady śniegu mają mieć negatywny wpływ na warunki na drogach (zdjęcie poglądowe) / fot. zakopane.pl

Szacowany czas czytania: 02:01

Taka będzie pogoda w Zakopanem w najbliższych dniach. Nachodzi niż geneuński

Zimowa aura – według meteorologów – może pozostać aż do Wielkanocy. Mówi Paweł Parzuchowski, kierownik stacji meteorologicznej w Zakopanem.

Paweł Parzuchowski: W zależności od tego, jak ułoży się ten genueński niż – będą opady deszczu lub śniegu. Nad większością obszaru Podhala, Tatr będą to tylko opady śniegu, miejscami mokrego, ciężkiego. Temperatura będzie dosyć niska. Będzie się wahać przez cały dzień w naszym regionie od zera do trzech stopni. W piątek prawdopodobnie będą przeważać już opady śniegu, które mogą przynieść kolejne znaczne przyrosty pokrywy śnieżnej i w Tatrach, i pod Tatrami. Warto na bieżąco będzie śledzić prognozy pogody, bo trasy niżu genueńskiego są bardzo trudne do prognozowania i wystarczy jedna mała zmiana, jego małe przesunięcie, by warunki pogodowe zmieniły się diametralnie. Wszystko wskazuje na to, że w piątek przybędzie kilkanaście, może kilkadziesiąt centymetrów śniegu również na Podhalu, więc czekają nas trudne warunki i na drogach i turystyczne, na to się przygotujmy. Ale śledźmy na bieżąco prognozy, bo może być jeszcze zupełnie różnie.

W Tatrach może spaść nawet metr śniegu na Podhalu pokrywa śnieżna może wynieść pół metra. Dodatkowo zimową aurę wzmocni i utrzyma na dłużej nadciągający niż z Europy północno-zachodniej.

Paweł Parzuchowski: Niż znad Skandynawii spowoduje napływ chłodnego powietrza w rejon Morza Śródziemnego. I tam w środę, w Zatoce Genueńskiej powstanie niż, który szybko przemieści się nad Bałkanami na południowy wschód Europy i po swojej zachodniej stronie umożliwi dalszy napływ chłodnego powietrza do Europy Środkowej, w tym Polski. Dotrze do nas dodatkowo w czwartek front atmosferyczny związany z innym niżem, znad Europy północno-zachodniej i zostanie on prawdopodobnie przyhamowany i wzmocniony przez niż genueński. Tak więc w czwartek i w piątek spodziewamy się większych opadów na Podhalu i w Tatrach. Jeżeli prognozy się sprawdzą, to w kolejnym tygodniu niże nurkujące z północy Europy utrwalą ten napływ chłodnego, często arktycznego powietrza do Polski.

Autorka: Beata Denis-Jastrzębska

REKLAMA