Nie będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Zakopanego
Nie będzie referendum w sprawie odwołania burmistrza Zakopanego. Jackowi Kalacie inicjatorowi przedsięwzięcia nie udało się zebrać konicznej do przeprowadzenia referendum liczby podpisów.

Szacowany czas czytania: 00:45
W swoich mediach społecznościowych Jacek Kalata umieścił informacje o tym, że w poniedziałek upłynął 60 dniowy termin na zebranie 2022 podpisów, które umożliwiłyby przeprowadzenie referendum w sprawie odwołania burmistrza Zakopanego.
Łukasz Filipowicz: Ja w ogóle się nie przejmowałem referendum, bo uważam ze robimy co w naszej mocy. miasto idzie w dobrym kierunku, chociaż trudności i wyzwań jest mnóstwo. Nie wydarzyło się nic takiego co miałoby skłonić ludzi do pójścia do referendum. Zwykła polityka. Ktoś się nie możne pogodzić z wynikiem wyborów wiec angażuje się w referendum.
mówi Łukasz Filipowicz burmistrz Zakopanego.
Były radny podkreślił, że dzień później zniszczono wszystkie karty z podpisami. Do przeprowadzenia referendum zabrakło ich 153.
Czytaj także:
- Referendum o odwołanie burmistrza Zakopanego. Wpłynęło pismo od byłego radnego
- Wotum zaufania dla burmistrza Zakopanego. Rada miasta zdecydowała