Noc Spadających Gwiazd pod Tatrami – trzecia edycja już w tym tygodniu! [PATRONAT]
Z okazji osiągnięcia imponującej liczby 5000 obserwujących, strona "Pod Tatrami" zapraszaja na wyjątkowe wydarzenie pod gołym niebem – 3. Międzynarodową Noc Spadających Gwiazd pod Tatrami. Spotkania odbędą się 12 i 14 sierpnia 2025 roku o godzinie 21:00 na ścieżce rowerowej w Suchej Horze.

Szacowany czas czytania: 03:34
Program wydarzenia Noc Spadających Gwiazd pod Tatrami obejmuje obserwację Księżyca przez teleskopy, konsultacje z zakresu podstaw astrofotografii krajobrazowej oraz wspólne oglądanie nocnego nieba, w tym roju Perseidów. Uczestnicy będą mieli także okazję do rozmów z pasjonatami kosmosu i wymiany doświadczeń.
Jakub Grygiel: To nie do końca Gwiazdy spadają. Tylko materia kometarna. Pozostałości komety, w tym przypadku 109P/Swift–Tuttle, która przemierzała jakiś czas temu nasz Układ Słoneczny i Ziemia co roku w okolicach 12-13 sierpnia przecina najgęstszy strumień cząstek tej komety. I te odłamki, które z bardzo wielką prędkością wpadają w naszą atmosferę, bo to jest jakieś 60 kilometrów na sekundę, spalają się w niej i widzimy to jako te kolorowe ślady, takie czerwone, zielone, nazywane metaforami. Zwyczajowo mówi się na nie Łzy Świętego Wawrzyńca czy po prostu Perseidy.
Choć w tym roku Księżyc może nieco utrudniać obserwacje, organizatorzy zapewniają, że atrakcji i niezwykłych zjawisk nie zabraknie. W przypadku niekorzystnej pogody, daty wydarzenia mogą ulec zmianie – warto więc śledzić oficjalny profil inicjatywy „Pod Tatrami” na Facebooku.
Jakub Grygiel: Są takie wielkości wręcz ziarenka piasku, czy takie, które mają po kilka milimetrów. No i wtedy widzimy je jako takie nieco słabsze smugi, ale bywają takie większe, wielkości orzecha czy nawet pięści. No i wtedy widzimy naprawdę fantastyczne, jasne bolidy, które wzbudzają zdecydowanie zachwyt wśród obserwujących.
Radio Alex: Ile takich rozbłysków może się pojawić na tym sierpniowym niebie?
Jakub Grygiel: Będzie nam przeszkadzał księżyc, który jest w okolicach pełni, więc tych słabszych zjawisk raczej nie zobaczymy. Ale na pewno te silniejsze, te, które wywołują zachwyt, będą widoczne, więc możemy się spodziewać całkiem sporej ilości tych wydarzeń, ale nie aż tylu jak podczas nowiu.
Wydarzenie otwarte jest dla wszystkich – wystarczy zabrać znajomych i przygotować się na wyjątkowy wieczór pod gwiazdami.
Jakub Grygiel: Spotkamy się na tej naszej etatowej miejscówce w Suchej, że obok ścieżki rowerowej. Będziemy obserwować nocne niebo. Będziemy obserwować księżyc. Z racji tego, że będzie widoczny przez całą noc. Będziemy obserwować na pewno Saturna, który też będzie widoczny całą noc. Nad ranem może Wenus i Jowisza, jeżeli ktoś dotrzyma, bo będą bardzo blisko siebie, więc będą bardzo łakomym kąskiem. Spojrzymy też przez teleskopy na galaktyki, na mgławicę, na gromady gwiazd, na gwiazdy podwójne, czyli sięgniemy nieco głębiej w kosmos. Ale przede wszystkim warto się będzie się położyć na kocu i po prostu patrzeć w niebo gołym okiem i obserwować te takie kosmiczne iskierki.
Radio Alex: Co ze sobą zabrać. Jak się przygotować do tej nocy?
Jakub Grygiel: Z racji tego, że będziemy po słowackiej stronie granicy, warto wziąć sobie dowód osobisty. A jak nie ma ktoś, to paszport, bo jednak będziemy na terenie obcego państwa. Warto sobie wziąć jakiś koc, karimatę, leżak. No bo tak jak mówię, perseidy obserwuje się najlepiej leżąc, a nie zadzierając głowę do góry, bo później szyja boli. Warto sobie wziąć na pewno coś ciepłego do ubrania, bo w nocy mogą być średnio ciepło. Warto sobie też wziąć coś ciepłego do picia, a przede wszystkim warto wziąć kogoś znajomego, bo gwiazdy, szczególnie te spadające, najlepiej ogląda się wspólnie.
Radio Alex: To prawda, że zawsze się życzenia sprawdzają, który się pomyśli, jak się zobaczy taką spadającą gwiazdę.
Jakub Grygiel: Jest takie przekonanie, tylko trzeba mieć z tych życzeń całkiem sporo. Jeśli chodzi o Perseidy. Więc przygotować całą listę i kto wie, może jakieś się spełnią.
Czytaj także:

