Nocne niebo w sierpniu: Co można obserwować na Podhalu? [SIERPIEŃ 2026]
Nocne niebo w sierpniu zapowiada się wyjątkowo fascynująco dla wszystkich entuzjastów astronomicznych obserwacji. O najciekawszych, z perspektywy Podhala, opowiada Radiu Alex Jakub Grygiel - astrofotograf z Chochołowa, prowadzący profil "Pod Tatrami" w mediach społecznościowych.

Szacowany czas czytania: 04:43
Nocne niebo w sierpniu: Co można obserwować Pod Tatrami?
Nocne niebo w sierpniu zapowiada się wyjątkowo fascynująco dla wszystkich entuzjastów astronomicznych obserwacji. O najciekawsze z perspektywy Podhala zapytaliśmy Jakuba Grygiela – astrofotografa z Chochołowa, prowadzącego w mediach społecznościowych profil „Pod Tatrami”.
1. „Poranny Merkury i wieczorna Wenus na początek”:
Początek sierpnia stanie pod znakiem bardzo dobrej widoczności Merkurego. Z racji swojej bliskości od Słońca jest to jedna z najtrudniejszych do zaobserwowania planet z powierzchni Ziemi.
Jakub Grygiel: Początek sierpnia będzie stał pod znakiem bardzo dobrej widoczności Merkurego na porannym niebie. Jak ktoś nie będzie mógł spać w sierpniowe poranki, to około 4:00 nad ranem może wypatrywać gdzieś tam nad zachodnim horyzontem takiej jasnej, lekko różowej kropeczki. I to będzie najbliższa i najmniejsza planeta Układu Słonecznego.
Z kolei po drugiej stronie nieboskłonu królować będzie Wenus. Widoczna tuż po zachodzie Słońca jako „Gwiazda Wieczorna”, okaże się najjaśniejszym punktem nadchodzących wieczorów.
Jak łatwo odróżnić Merkurego i Wenus od gwiazd? Planety świecą światłem odbitym – stałym i stabilnym. Jeśli obserwowany na nocnym niebie obiekt zdaje się „mrugać”, czy „pulsować” – wtedy mówimy o obserwacji gwiazd.

2. „7 sierpnia – Księżyc spotka się z Plejadami”:
Wędrujący do nowiu Księżyc przejdzie w bliskim sąsiedztwie Plejad– charakterystycznej, jasnej gromady otwartej gwiazd, znajdującej się w odległości ponad 440 lat świetlnych od Ziemi. Zjawisko będzie świetnie widoczne gołym okiem.
Jakub Grygiel: 7 sierpnia warto spojrzeć na Księżyc. Blisko niego zobaczymy takie siedem gwiazdek, gromadę Plejady. Doskonale widoczna gromada gołym okiem. Warto zwrócić uwagę na ten Księżyc, bo Księżyc już będzie zmierzał do nowiu, a nów będzie wyznacznikiem naszego kolejnego wydarzenia.

3. „12 sierpnia – Głębokie Zaćmienie Słońca i Noc Spadających Gwiazd”:
To najważniejszy dzień w tegorocznym kalendarzu astronomicznym. W godzinach wieczornych tarcza Księżyca przysłoni Słońce w aż około osiemdziesięciu procentach. Wspólna obserwacja z wykorzystaniem bezpiecznego dla wzroku sprzętu odbędzie się m. in. na lotnisku w Nowym Targu.
Chcący doświadczyć pełnego zaćmienia słońca będą zmuszeni wykupić bilet lotniczy do Hiszpanii bądź na Islandię.
Jakub Grygiel: 12 sierpnia, czyli właśnie w dzień nowiu, będziemy mogli obserwować z naszych okolic częściowe, bardzo głębokie zaćmienie Słońca. Zobaczymy Słońce, które zostanie przysłonięte w około 80% przez tarczę Księżyca. Mało tego, w Europie kontynentalnej, w Hiszpanii oraz na Islandii będzie można w tym samym czasie oglądać całkowite zaćmienie Słońca. Będzie to na pewno wyjątkowe wydarzenie, ale warto też obserwować tutaj z Podhala. Myślę, że gdzieś, czy na lotnisku w Nowym Targu, czy gdzieś w Czarnym Dunajcu – też gmina Czarny Dunajec będzie organizować takie obserwacje, więc warto przyjść, warto się spotkać.

Tego samego dnia wypada nów Księżyca, co stworzy idealnie ciemne tło do obserwacji nocnego deszczu „spadających gwiazd”. 12 i 13 sierpnia będą bowiem szczytem aktywności meteorów z roju Perseidów.
Jakub Grygiel: Gdy się ściemni, no będziemy mieć bezksiężycową noc, a 12 sierpnia to jest także okres największej aktywności meteorów z roju Perseidów. Pewnie wielu z nas zna te spadające gwiazdy. Są najbardziej popularne z racji tego, że w sierpniu są noce ciepłe i te Perseidy też są bardzo, bardzo widowiskowe, takie zielonkawoczerwone. No i całkiem sporo ich spada w tych dniach, szczególnie 12 i 13 sierpnia. Ale tak naprawdę przez cały sierpień można wypatrywać tych Perseidów.

4. „28 sierpnia – Głębokie Częściowe Zaćmienie Księżyca”:
Koniec sierpnia to także uczta dla amatorów astrofotografii krajobrazowej. Dwa tygodnie po zaćmieniu Słońca, podczas porannej pełni, nastąpi głębokie częściowe zaćmienie Księżyca.
Jakub Grygiel: Mówi się także, że zaćmienia chodzą parami. No wynika to z tego, z nachylenia orbity Księżyca w stosunku do naszej planety. Więc dwa tygodnie później, 28 sierpnia, będziemy obserwować pełnię. O poranku przy okazji tej pełni będziemy widzieć głębokie, częściowe zaćmienie Księżyca. Warto więc trochę wcześniej wstać, warto spojrzeć na ten Księżyc, bo w pewnym momencie będzie cały, a gdy będzie zachodził, będzie taki, no mocno, mocno nadgryziony. Bardzo fajne do sfotografowania z krajobrazem, bo ten Księżyc będzie zachodził, będzie niziutko nad horyzontem, więc warto wybrać jakiś obiekt dosyć daleko od nas, no i porównać go z tym zachodzącym, zaćmionym Księżycem.
