Nowa S7 na południe od Krakowa coraz bliżej. GDDKiA kończy przygotowania
Nowa S7 na południe od Krakowa to inwestycja, która ma odciążyć zakopiankę i poprawić komfort podróży na Podhale. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że propozycje przebiegu trasy są już na finiszu, ale to dopiero początek rozmów z mieszkańcami i samorządami.

Szacowany czas czytania: 00:53
Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad kończy przygotowanie planu na temat tego, jak przebiegnie nowa S7 na południe od Krakowa. Władze podkreślają, że w mediach i internecie pojawia się wiele niesprawdzonych informacji na temat tej inwestycji. GDDKiA zapowiada, że przedstawione propozycje będą dopiero punktem wyjścia do rozmów z samorządami i mieszkańcami.
Według GDDKiA, budowa nowej S7 jest konieczna, bo już wkrótce ruch na zakopiance, zwłaszcza w okolicach Podhala, jeszcze bardziej się zwiększy. Tylko w ubiegłym roku przez odcinek między Krakowem a Myślenicami przejeżdżało nawet 58 tysięcy samochodów dziennie, a w szczycie sezonu liczba ta przekraczała 65 tysięcy. Zakopianka to dziś jedyny dwujezdniowy wyjazd z Krakowa na południe, a jej obecny przebieg nie spełnia już wymogów nowoczesnej drogi krajowej.
GDDKiA podkreśla, że nowa S7 ma poprawić bezpieczeństwo, odciążyć zakopiankę i lokalne drogi oraz skrócić czas dojazdu na Podhale i Słowację. Szczegóły dotyczące przebiegu trasy będą konsultowane z lokalnymi społecznościami.


