Ostatnia noc na Kopieńcu – premiera filmu Bartka Solika [WIDEO]
W 70. rocznicę powstania, Tatrzański Park Narodowy sięga do swoich korzeni i porusza niełatwy temat brutalnych wywłaszczeń górali, które pozbawiły ich tatrzańskich hal, miejsc wypasu owiec i bydła, ale także swobodnego życia na łonie natury.

Szacowany czas czytania: 02:15
Ostatnia noc na Kopieńcu
W środę (22.10) w kinie Sokół odbyła się premiera filmu Bartka Solika pt. Ostatnia noc na Kopieńcu. Jej bohaterkami są dwie siostry, dziś już seniorki, które wspominają dawne życie na hali Kopieniec.
Radio Alex: Skąd wziąłeś pomysł na ten film? Bo można byłoby opowiedzieć go na różne sposoby, na przykład nagrywając osoby, które do tej pory mają pretensje o to, że ich rodzinom odebrano tę ziemię.
Bartłomiej Solik: Myślałem o tym filmie od początku, tak, żeby to była historia osobista, żeby to była historia też kameralna, żeby były emocje, uczucia, żeby to nie był film taki, w którym mądrzy ludzie mówią do kamery jak to wtedy było.
30-minutowy film dokumentalny został nagrodzony gromkimi brawami. Widzowie nie kryli swojego wzruszenia. Dzięki bohaterkom jeszcze raz mogli ujrzeć świat, który powoli odchodzi w zapomnienie.
Bartłomiej Solik: Scena w szałasie, jeśli pamiętasz, to one w momencie, kiedy Staszek im pomaga tam wejść na to łóżko, okrywa je, okrywa je tam tymi wszystkimi derkami, to wtedy zaczęły rozmawiać pacierz.
Radio Alex: Niezwykle wzruszające.
Bartłomiej Solik: Po prostu przytulone dwie siostry, które tam po tej hali chodzą za rękę, które wspominają o tym: a tutaj byli ci, tam byli tamci. Ten szałas jeszcze stoi, tamtego już nie ma. I one po prostu tak jakby nie minęło tych kilkadziesiąt lat.
Film będzie wkrótce dostępny na You tube.
W czwartek (23.10) w Kuźnicach zostanie otwarta wystawa plenerowa „To nom jesce w dusy gro. O wywłaszczeniu górali z Tatr”
Agnieszka Gąsienica-Giewont: Wystawa została pomyślana tak, by wydarzenia historyczne przeplatały się z relacjami uczestników wydarzeń po to, by oddać góralom głos, by stał się ważny, ale też żeby zachęcić do refleksji, do dyskusji, być może też do poczucia wdzięczności dla tych na ziemi, których powstało to ogólnonarodowe, przyrodnicze i kulturowe dobro. Znajdziecie państwo fantastyczne mapy, stworzone głównie przez współautora wystawy Piotra Bąka, które obrazują skalę wywłaszczeń i bardzo rzetelny sposób informują o utraconych ziemiach i uprawnieniach byłych właścicieli. Pojawiają się emocjonalne cytaty. Zobaczycie państwo takie góralskie prawdy o życiu, jak wyglądało dawne pasterstwo, ale też jego skrawek w obecnej, współczesnej formie.
