Pijani kierowcy i nietrzeźwy rowerzysta zatrzymani na Podhalu w czasie weekendu
Pijani kierowcy wciąż na drogach. Miniony weekend na Podhalu upłynął pod znakiem wzmożonego ruchu turystycznego i policyjnych kontroli. Funkcjonariusze zakopiańskiej drogówki skupili się na eliminowaniu z ruchu nietrzeźwych kierowców. Efektem ich działań było zatrzymanie trzech osób prowadzących pojazdy pod wpływem alkoholu oraz jednego nietrzeźwego rowerzysty.

Szacowany czas czytania: 01:05
Pijani kierowcy na drogach Podhala
Pierwszy z kierowców został zatrzymany już w piątek nad ranem w Bukowinie Tatrzańskiej. 39-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego prowadził samochód marki Jeep, mając w organizmie aż 2,5 promila alkoholu. Kolejny przypadek miał miejsce w nocy z soboty na niedzielę na ul. Kościuszki w Zakopanem. 26-letni obywatel Ukrainy kierował citroenem, mając blisko 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany do wytrzeźwienia, a jego pojazd trafił na policyjny parking.
Trzeci nietrzeźwy kierowca to 35-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego, zatrzymany w Białym Dunajcu w nocy z niedzieli na poniedziałek. Badanie wykazało u niego blisko 1 promil alkoholu. Mężczyznę zatrzymano, a jego mercedes zostało odholowany.
Policjanci interweniowali także wobec nietrzeźwego rowerzysty. 31-letni mieszkaniec powiatu tatrzańskiego został zatrzymany w centrum Zakopanego w nocy z soboty na niedzielę. Miał w organizmie 2,1 promila alkoholu i został ukarany mandatem w wysokości 2500 złotych.
Policja przypomina: za prowadzenie pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu grozi kara do trzech lat więzienia, co najmniej trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysoka grzywna. W przypadku, gdy badanie wykaże co najmniej 1,5 promila alkoholu, policjanci mogą zarekwirować samochód będący własnością sprawcy.
Czytaj także: