Pijany kierowca w Tylmanowej. Jak się tłumaczył?
Pijany kierowca zjechał z jezdni i wpadł do rowu – tłumaczył policjantom, że... omijał zwierzę. Dziś (15.10) policjanci podali okoliczności tej groźnej sytuacji, do której doszło w Tylmanowej, późnym wieczorem w niedzielę (12.10).

Szacowany czas czytania: 00:28
Pijany kierowca znalazł sobie wymówkę
Funkcjonariusze z Posterunku Policji w Krościenku nad Dunajcem ustalili, że za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec gminy Czorsztyn. Mężczyzna tłumaczył, że chciał ominąć zwierzę, które nagle wbiegło na jezdnię.
Badanie stanu trzeźwości kierowcy wykazało 2 promile alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo pobrano mu krew do badań na obecność środków odurzających.
Kierowca stracił prawo jazdy, a jego pojazd trafił na parking strzeżony.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie — mężczyźnie grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów oraz kara pozbawienia wolności.